designnews

Krzesło z powyłamywanymi nogami stoi dalej

W meblu nie ukryto żadnych przezroczystych elementów. Krzesło naprawdę
stoi na jednej nodze, a sekret jego równowagi kryje się pod dywanem, gdzie schowano solidny wspornik połączony z jedyną całą nogą.

Gdybyśmy o tym nie wiedzieli, krzesło, które wygląda jak przecięte samurajskim mieczem, byłoby tez zaczarowane.

Co do tego wspornika – musi być chyba jakiś ciężar, który to krzesło przeważy, prawda? [Peter Bristol, BoingBoing]

podobne treści

  • abdulosama

    Na podobnej zasadzie robi się lewitującą medytacje.

  • super

    po prostu jest przykręcone, więc raczej nie da się go przeważyć – wcześniej złamie się jedyna noga ;-)

  • uU

    Żadnego ciężaru być nie musi.

  • lol

    Raczej magnesy.. ;)