wtf

Kroczące posągi z Wyspy Wielkanocnej

Wiele zagadek Wyspy Wielkanocnej nie zostało jeszcze rozwikłanych. Nie wiadomo na przykład po co mieszkańcy wyspy wznosili swoje słynne posągi. Nie wiadomo także w jaki sposób moai transportowane były z kamieniołomu Rano Raraku do swoich miejsc przeznaczenia. Teoretycznie można by je przepychać na drewnianych balach, problem w tym, że na Wyspie Wielkanocnej nie rosną dziś drzewa. Czy więc posągi przyszły tam same?

Możliwe. Co prawda brak drzew nie świadczy o tym, że w przeszłości wyspa nie była zalesiona (a pokrywał ją las tropikalny), jednak Terry Hunt i Carl Lipo postanowili sprawdzić inne hipotezy dotyczące transportu gigantycznych posągów moai. Na nagraniu widać jak za pomocą lin trzy zespoły ludzi transportują ważącą 5 ton replikę posągu. Prawda, że kroczący posąg wygląda całkiem interesująco?

[YouTube via National Geographic]


podobne treści