wynalazki

Koszula, której przez 100 dni nie trzeba prać ani prasować

Męskie koszule może i mają wiele zastosowań, ale posiadają także poważne ograniczenie – praktycznie przed każdym użyciem należy je wyprasować a po maksymalnie dwóch, wyprać. No chyba że planujecie nosić koszulę, która wykonana jest z połączenia bawełny i tworzyw sztucznych, ale wtedy spocicie się jak myszy już w drodze na ważne spotkanie. Ale czy można zrobić koszulę, która pozbawiona jest tych wszystkich wad? Amerykańska firma Wool&Prince wierzy, że można. I przekonała do tego już wielu internautów.

Wool&Prince uruchomiło bowiem kampanię na Kickstarterze, której celem jest zebranie pieniędzy na rozpoczęcie produkcji materiału na męskie koszule, który jest wytrzymały i nie wymaga częstego prasowania czy prania. Według zapewnień założyciela Wool&Prince, koszule wykonane z opracowanego przez niego materiału można nosić przez ponad 100 dni bez żadnego widocznego efektu. Koszula taka ma być przewiewna, nie brudzić się, nie gnieść a przede wszystkim, nie absorbować zapachu potu.

Choć brzmi to trochę za dobrze by miało być prawdą, założyciel Wool&Prince, Mac Bishop obiecuje, że dzięki zastąpieniu bawełny, z której zazwyczaj wykonuje się męskie koszule, specjalnie przygotowaną wełną, można osiągnąć takie wyniki.

Koszula pozbawiona wszystkich wad jest najwyraźniej rozwiązaniem problemu wielu mężczyzn na świecie, ponieważ po tygodniu obecności na Kickstarterze udało się już zebrać ponad pięciokrotnie więcej pieniędzy niż 30 tysięcy dolarów, które były potrzebne.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze męskie koszule, których nie trzeba ani prac ani prasować powinny trafić do klientów pod koniec tego roku. Sam chętnie bym się na taką skusił. Choć sto dni w jednej koszuli to jednak trochę za dużo.


podobne treści