naukanews

Kosmiczny teleskop Hubble’a uśpiony awaryjnie

Kosmiczny teleskop Hubble’a na orbicie znajduje się już od prawie 30 lat. Jego wkład w rozwój astronomii jest nieoceniony, a chyba praktycznie każdy widział wykonane za jego pomocą zdjęcia. Niestety, NASA musiała awaryjnie wprowadzić go w stan uśpienia.

Pod koniec ubiegłego tygodnia uległ awarii jeden z sześciu żyroskopów, które służą teleskopowi do orientacji w przestrzeni. W związku z tym NASA próbowała włączyć awaryjny, jednak próba jego uruchomienia zakończyła się niepowodzeniem. Dlatego agencja wprowadziła urządzenie w stan uśpienia, a na Ziemi rozpoczęły się poszukiwania rozwiązania tego problemu. Do działania teleskop potrzebuje trzech sprawnych żyroskopów.

Gdyby coś takiego przytrafiło się jeszcze przed siedmioma laty, problem byłby dużo mniejszy. Głównie dlatego, że kosmiczny teleskop Hubble’a został zaprojektowany w taki sposób, by amerykańscy astronauci lecący wahadłowcem kosmicznym mogli dokonać niezbędnych napraw. Ale amerykański program wahadłowców kosmicznych został zakończony i nie ma możliwości polecieć do teleskopu z misją serwisową.

Do tej pory wykonano pięć takich misji serwisowych, podczas trzech z nich wymieniono żyroskopy. Ostatni raz w roku 2009, kiedy to załoga promu Atlantis wymieniła wszystkie sześć żyroskopów. Trzy z nich były starej konstrukcji, w której powietrze pod ciśnieniem utrzymuje odpowiednie ciśnienie oleju, pozostałe trzy wymieniono na konstrukcje nowsze, w których rolę tą pełni sprężony azot.

Nowe żyroskopy dla teleskopu opracowano z powodu tego, że powietrze pod ciśnieniem przyspieszało korozję delikatnych elementów wewnątrz żyroskopu, w efekcie czego urządzenie psuły się częściej niż początkowo zakładano. Ale żyroskopy nowego typu nie były jeszcze testowane w prawdziwych warunkach, więc NASA wolała nie ryzykować tego, że mają jakąś ukrytą wadę, która w jednej chwili unieruchomi teleskop, więc wymieniła na nie tylko połowę urządzeń. Pozostałe zastąpiono nowymi żyroskopami starego typu. Niestety, teraz nie zadziałał zapasowy żyroskop nowego typu.

Biorąc pod uwagę to, że start następcy Hubble’a czyli teleskopu Jamesa Webba opóźnia się już o 11 lat (według pierwotnych planów miał on wystartować w roku 2010, teraz NASA szacuje, że stanie się to w 2021) pozostaje mieć nadzieję, że amerykańskim inżynierom uda się znaleźć przyczynę problemów i ponownie uruchomić teleskop Hubble’a.

Zdjęcie: Wikipedia

podobne treści