news

Korea Północna ma nową broń: latające kontrolerki ruchu drogowego

W wiadomościach docierających do nas Korei Północnej najlepsze jest to, że nigdy nie wiadomo, czy są one prawdziwe czy też nie. Oto kolejny przykład niusa, który nikogo by nie zdziwił, gdyby tylko pojawił się pierwszego kwietnia. [Jesus Diaz/giz]


podobne treści


  • Rafał Tomański

    nie wierzę :)

  • klakier_gm

    nie możliwe xD to już jakieś jaja xD

  • krzychos7

    No bez kitu jaja jak berety, szczególnie że taka parasolka ma niby robić za spadochron dla platformy :D
    Tak naprawdę myślę że tu pokazują i w oryginale mówią o nowych platformach że są wzmacniane i przed deszczem chronią, zaś ktoś dla jaj napisy takie dodał zmieniając sens tego.

  • mariusz537

    Rzeczywiscie lataja ;)

  • dssa

    Głupi Amerykanie. Mogli się bardziej postarać niż pisać: „potrzebuję papierosa” albo „zaraz się posikam”. W koreańskiej TV takie słowa? Dziewczyny odrazu trafiłyby do obozu.

  • michaelmw

    jaki jest sens tej chodzącej sygnalizacji skoro tam samochodów nie ma

  • Dawid Krysiak

    Jakie to komunistyczne… Wymyślanie cudów na kiju zamiast zbudować ronda i postawić sygnalizację świetlną… Ale w ich psychice jeszcze to nie zaświtało… Izolacjonizm nie popłaca.

  • pixuella

    Jaka podekscytowana ta gostka. ”Zaraz się zesikam. Potrzebuję zapalić”

  • boss134

    Thmuncinucigun!
    Thyrynun ci nigun ciniguncigun!

  • duda.kamil

    seems legit.