news

Koniecznie zobaczcie film utrwalony z prędkością 2564 klatek na sekundę

Co zrobilibyście, gdyby w wasze ręce trafiła kamera utrwalająca obraz z
niesamowitą prędkością, a wy mielibyście cały dzień do przebimbania w hotelu?
Na pewno zrobilibyście to samo, co Tom Guilmette, który właśnie dostał do rąk
kamerę Phantom Flex.

Krople wody, monety, szklanki, trzęsący się jak galareta (!) BlackBerry, własna twarz – Guilmette sfilmował w ruchu wszystko, co miał do dyspozycji. Dokonał nawet na potrzeby filmu kilku aktów destrukcji i w ogóle bardzo nabrudził. Następnie był tak miły, że udostępnił nam nagranie w slow motion.

Maksymalna częstotliwość utrwalania filmu na Phantom Flex wynosi 2800 klatek na sekundę. [Vimeo, Engadget]


podobne treści