news

Koniec „Lost” wykończy Hawaje?

Najwytrwalsi fani, którzy dotrwali do końca szóstej serii serialu o rozbitkach, będą musieli znaleźć sobie nowy ulubiony program telewizyjny. Prawdziwy problem dotyczy mieszkańców Hawajów, którzy tracą pracę i hojnego klienta. Na wyspach trwa demontaż planów zdjęciowych, a rekwizyty wysłano na wystawy i aukcje w USA.

Produkcja serialu przez 7 lat stanowiła podporę miejscowej gospodarki. Ekipa zatrudniała na stałe 800 mieszkańców wysp i kupowała od 1200 dostawców. Będą teraz musieli znaleźć sobie nowe zajęcia i klientów. Szczególnie trudno będzie zdobyć tak hojnych – ekipa „Lost” wydała tu w ostatnich latach 400 milinów dolarów.

Nie wszystko jednak stracone. Wielu filmowców wybiera Hawaje z powodu ulg podatkowych. To tu powstawał sequel „Piratów z Karaibów”. W tym roku przychody związane w produkcją filmową powinny sięgnąć 260 milionów dolarów. „Lost” dawał jednak stałe, stabilne źródło dochodów, które trudno będzie zastąpić. Wielu pokłada nadzieje w remake’u serialu „Hawaii Five-O”, który szykuje stacja CBS.

Miejscowi mogą też liczyć na turystów, chętnych do odwiedzenia miejsc, gdzie powstawał ich ulubiony serial. Jak mówi Ed Kos, który oprowadza po wyspach wycieczki: „‚Gwiezdne Wojny’ nadal mają tysiące fanów, prawda?”. [WJ]

podobne treści

  • er

    to jeden z tych seriali,który NIGDY,NIGDZIE nie powinien zostać nawet zaczęty..co tu mówić o 7 latach :-)

  • drozdek

    Za ten serial powinni dostać Nobla.