news

Komórki zyskują na znaczeniu w obliczu tragedii

Dwa dni po tragicznym trzęsieniu ziemi ludzie zaczęli gromadzić się wokół remizy strażackiej w chilijskim Concepcion. Po to, by naładować baterie swoich telefonów. I by zachować kontakt z bliskimi, z którymi natura ich rozdzieliła.

Żeby żyć, musimy jeść. Potrzebujemy leków. Ale w obliczu katastrofy równie ważna jest możliwość kontaktu ze światem. Żebyśmy mogli wypłakać się innym i by inni mogli nas pocieszyć. [Rosa Golijan na podstawie Boston]

Zdjęcie: EVARISTO SA/AFP/Getty Images


podobne treści


  • Jacek Lampart

    123