bizneswynalazki

Kolejna wersja Oculus Rift wykryje ręce użytkownika?

Wygląda na to, że przejęcie przez Facebooka służy Oculus VR. Firma pochwaliła się wczoraj, że kupiła dwa kolejne przedsiębiorstwa, których pracownicy oraz technologie maja wspomóc prace nad ostateczną wersją gogli Oculus Rift.

Pierwszym z nich jest Nimble VR, dwuletni startup, który zajmuje się technologią dokładnego odwzorowania rąk użytkownika na potrzeby Virtual Reality. Nimble VR uruchomiło nawet, tak jak swego czasu Oculus, zbiórkę za pośrednictwem Kickstartera, z której sfinansowana miała być budowa Nimble Sense – specjalnej kamery o polu widzenia obejmującym 110 stopni, którą można byłoby połączyć z goglami Oculus Rift. Jednak pomimo przekroczenia założonego celu, zbiórka została anulowana po tym, jak czteroosobowa firma została kupiona przez Oculus VR.

Kolejnym zakupionym przedsiębiorstwem jest 13th Lab, firma specjalizująca się w tworzeniu oprogramowania do śledzenia ruchu, oraz oprogramowania do tworzenia modeli 3D rzeczywistych obiektów na podstawie obrazu z kamer.

„Tworzenie dokładnych modeli 3D rzeczywistych obiektów otwiera zupełnie nowe możliwości, takie jak na przykład wirtualna wizyta w dokładnie odwzorowanych piramidach czy rzymskim Koloseum,” stwierdziło Oculus VR w oświadczeniu.

Trudno się z tym nie zgodzić, ale jeśli chodzi o doświadczanie rzeczywistości wirtualnej możliwość nałożenia na nią ruchów rąk użytkownika wydaje się co najmniej tak samo istotna. Do tej pory najczęściej stosowanym rozwiązaniem były specjalne uchwyty trzymane przez użytkownika w dłoniach. Choć takie rozwiązanie pozwalało na przykład na przeładowanie wirtualnej broni, nie pozbawione było wad. W maju tego roku pojawiły się pogłoski o tym, że Oculus VR chce stworzyć własny system, którzy przy pomocy kamer śledziłby ruchy rąk użytkownika. Najwyraźniej Nimble Sense wpisało się w te plany.

Zdjęcie: Wikipedia


podobne treści