aplikacjegadżetyWiadomość główna

Kinect Accelerator: Microsoft wybrał startupy, w które zainwestuje

Wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że w Kinekcie drzemie kolosalny potencjał. Do tej pory jednak nikt nie wykorzystał go na szeroką skalę. Dlatego już w zeszłym roku Microsoft uruchomił program Kinect Accelerator, który skierowany był do startupów, które chciały zamienić wykrywający ruchy kontroler do gry w coś znacznie ciekawszego.

Spośród ponad 500 pomysłów nadesłanych w trakcie trwania programu Microsoft wybrał 11 startupów, które otrzymają 20 000 dolarów wsparcia. Gigant z Redmond udostępni im także do czerwca biura w Seattle. Wszystkie projekty są bardzo ciekawe i innowacyjne.

Dla przykładu GestSure Technologies pracuje nad interfacem dla chirurgów dzięki któremu mogliby oni kontrolować ruchem dłoni sprzęt medyczny, projekt Styku zakłada zbieranie wymiarów ciała by lepiej dopasować ubrania w sklepie (jak internetowym tak i zwykłym), Freak’n Genius pracuje nad opartym na Kinekcie oprogramowaniu do tworzenia animacji a Ubi zamierza przy pomocy stereoskopowych kamer zmieniać dowolnej wielkości wyświetlacz w ekran dotykowy. Są to tylko przykłady możliwych zastosowań, z pewnością z czasem pojawi się jeszcze więcej pomysłów.

W świetle wszystkich toczących się w salach sądowych bitew wojen patentowych Microsoft wydaje się być aniołem, który nie dość, że nie pozwie, to jeszcze pomoże i będzie sponsorował rozwój oprogramowania opartego na ich rozwiązaniach. Aniołami nie są, jest w tym długoterminowa strategia rozwoju platformy, dla której wszystkich możliwych zastosowań i tak nie wymyślą. Kiedy Kinect stanie się praktycznie częścią życia każdego z nas, Microsoft przypomni sobie o tym, by pobrać opłatę licencyjną od producentów sprzętu czy deweloperów softu.

[Microsoft via The Verge]


podobne treści