news

Kilka powodów, dla których nie warto być astronautą

Wiadomo, że na promie kosmicznym niełatwo skorzystać z toalety, żywność
jest nieco inna i takie tam, ale co za przygoda, zresztą widoki są warte wszystkich poświęceń,
nieprawdaż? Lepiej się jednak zastanowić i przekazać kilka niusów bratankowi, który chce być astronautą.

Jak podaje ABC News, jedzenie pizzy w kosmosie nie należy do łatwych i przyjemnych, do tego są kłopoty i z mrożeniem, i z zapiekaniem dania. Słowem – w najlepszym wypadku dostalibyśmy glut, który będzie uciekał. Pozostają zupełnie suche potrawy popijane napojami.

Co więcej, na statkach kosmicznych nie ma zamrażarek, więc nie ma też co liczyć na lody. Niezależnie od tego, jak gorąco zrobi się w skafandrze kosmicznym!

W ogóle z jedzeniem bywa różnie, a naczyń się nie zmywa. Na początku wyprawy astronauci NASA dostają zestaw sztućców. Mają go po każdym posiłku wycierać i spryskiwać środkiem dezynfekującym. Trzy posiłki dziennie należy zjeść i wypić co do okruszka i ostatniej kropelki, a następnie szczelnie poskładać i skleić opakowania. Nie ma wyrzucania śmieci za burtę.

Poza tym należy się zastanowić, jaki zapach rozchodzi się po Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, zważywszy, że nie ma tam szans na zrobienie prania. Jeśli dany astronauta jest na 12-dniowej misji, w ogóle się nie przebiera. Sekret w tym, że bielizna i ubrania mają dodatek srebrnych nici, które działają przeciwbakteryjnie i zwalczają zapachy.

Nie ulega też wątpliwości, że podczas misji nie czas na seks. Pomijając fakt, że w kosmos nie wyruszają pary, to nie ma pewności, czy ziemskie środki antykoncepcyjne zadziałają. Tymczasem poczęcie w kosmosie może się źle skończyć dla maleństwa ze względu na narażenie na promieniowanie. [Motherboard]

podobne treści

  • slawekgre

    Aaa, to nie lecę!

  • Dawid

    Ja też. Miałem jutro lecieć, ale po przeczytaniu Twoich argumentów rezygnuję ;/
    Wiedz, że zepsułaś podróż mego życia.

  • herman

    ehh.. oczywiście, że pary się zdarzają, np na ISS