biznesinternet

KE chce uregulować wirtualne waluty

Komisja Europejska ma czasem dość osobliwe pomysły. Jak donosi agencja Reutera, KE postanowiła zająć się „problemem” anonimowości transakcji przeprowadzanych między innymi za pomocą Bitcoinów. Do końca czerwca tego roku Komisja chce zakończyć pracę nad zaostrzeniem dyrektywy dotyczącej posługiwaniem się kartami pre-paid oraz wirtualnymi walutami.

Powodem, dla którego Komisja zainteresowała się tym zagadnieniem, jest oczywiście zagrożenie terrorystyczne -  po zamachach w Paryżu pojawiły się pogłoski, jakoby ich sprawcy mieli mieć dostęp do portfeli zawierających Bitcoiny o wartości 3 milionów euro. Pogłoski te zostały później zdementowane przez Europol, ale urzędnicza maszyna, raz wprawiona w ruch, postanowiła i tak rozprawić się z możliwością wykorzystywanie tego typu kanałów do finansowania działań terrorystów.

Według wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa, sprawa jest poważna i nie cierpi zwłoki:

„Musimy odciąć terrorystów od zasobów, które wykorzystują do popełniania swoich okropnych zbrodni. Możemy uderzyć w ich mobilność, możliwość nabywania broni i materiałów wybuchowych oraz ograniczyć ich możliwości planowania ataków i rozsiewania strachu i nienawiści w Sieci, poprzez wykrycie i utrudnienie ich finansowania.”

Komisja Europejska opublikowała już oficjalny komunikat w tej sprawie, w którym zarysowuje strategię walki z anonimowością takich transakcji – ma się ona odbywać w ramach opracowywanego wraz z USA porozumienia TFTP, czyli programu, który ma umożliwić skuteczne śledzenie środków, jakie trafiają do organizacji terrorystycznych. W odniesieniu do walut takich jak Bitcoin, Komisja proponuje, by internetowe platformy ich wymiany zostały objęte nadzorem instytucji przeciwdziałających praniu brudnych pieniędzy oraz by zostały one objęte obowiązkiem potwierdzania tożsamości osób, które będą chciały wymienić wirtualne waluty na euro lub waluty narodowe.

Zdjęcie: Antanacoins


podobne treści