newsWiadomość główna

Kaspersky tworzy własny OS (ale raczej się nim nie pobawicie)

Rosyjski producent oprogramowania antywirusowego naprawdę zamierza stworzyć własny system operacyjny – potwierdził to wczoraj założyciel firmy Jewgienij Kaspierski. Głównym założeniem systemu ma być bezpieczeństwo i nie ma co liczyć na to, że kiedykolwiek uda się na nim odpalić najnowszą grę.

System, nad którym trwają aktualnie prace w Kaspersky Lab, przeznaczony jest bowiem dla dużych zakładów przemysłowych, fabryk, elektrowni i tym podobnych, które działają 24 godziny na dobę i nie mogą pozwolić sobie na to, by przerwać produkcję z powodu wirusa. A w czasach budowanych przez rządy cybernetycznych broni masowego rażenia (jak na przykład Stuxnet czy Flame) kto zagwarantuje, że konkurencja nie wpadnie na pomysł by przy pomocy setek linii kodu nie zdemolować linii produkcyjnej?

W mniej wymagającym środowisku administrator może odizolować zarażoną maszynę od sieci i zająć się nią później – dla działania korporacji nie ma znaczenia, że komputer na stanowisku pana Zbyszka nie będzie działał przez jakiś czas. Sprawa ma się jednak zupełnie inaczej w przypadku oprogramowania kontrolującego procesy produkcji – wyłączenie jednego elementu spowoduje, że cała linia produkcyjna musi zostać zatrzymana. A tego zrobić nie można.

Dlatego zdarza się często, że oprogramowanie zakładów przemysłowych nie jest nawet aktualizowane. Wymagałoby to przecież przerwy w pracy a tego, jak już ustaliliśmy, zrobić nie można.

Kaspersky Lab zwietrzyło w tym interes:

„Idealnie byłoby jeśli wszystkie ICS (industrial control system) zostałyby przepisane i zaimplementowano by w nich wszystkie możliwe środki bezpieczeństwa biorące pod uwagę nowe realia cyber-ataków. Ale nawet tak kolosalne przedsięwzięcie, połączone z ogromnymi środkami jakie należałoby zaangażować do przetestowania i dopasowania oprogramowania, nadal nie zagwarantują odpowiedniej stabilności działania systemów.”

Dlatego Kaspersky Lab zamierza zaproponować przemysłowcom bezpieczny, prosty, stabilny i dopasowany do ich potrzeb system operacyjny.

Dlaczego Jewgienij Kaspierski uważa, że jemu uda się stworzyć coś, czego nie udało się osiągnąć innym? Po pierwsze dlatego, że jego system ma skupiać się tylko i wyłącznie na wąskich zastosowaniach – o odpaleniu Half-Life można na nim zapomnieć. Po drugie Kaspersky Lab pracuje nad metodami, które uniemożliwią oprogramowaniu wykonanie każdej podejrzanej czynności.

„By mieć gwarancję bezpieczeństwa nie może on zawierać żadnego błędu czy luki w kernelu, który kontroluje resztę systemu. W rezultacie nasz kernel będzie musiał być w 100% sprawdzony (…).”

Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Nawet jeśli Kaspersky OS ma być wybitnie specjalistycznym systemem, zadanie to będzie bardzo wymagające.

Ale może się bardzo opłacić. Jeśli uda się przekonać wielki przemysł by zaufał Kaspersky OS, firma będzie ustawiona na bardzo długi czas. Przecież nikt nie zatrzyma produkcji tylko po to, by zmienić system operacyjny.

[Kaspersky]


podobne treści