nauka

Kamera, która ma zarejestrować rozpad statku kosmicznego

Europejska Agencja Kosmiczna zamierza w ten weekend przeprowadzić dość nietypowy eksperyment – nagrać wnętrze statku kosmicznego, w czasie, w którym będzie on płonął, przechodząc przez atmosferę.

Powyższe zdjęcie przedstawia Break-Up Camera (BUC), specjalną kamerę na podczerwień, która wykona nagranie, oraz SatCom, urządzenie, dzięki któremu ma ono przetrwać przejażdżkę ekspresową windą do piekła przejście przez atmosferę. W sobotę wspólnie posłużą do nagrania procesu rozpadu automatycznego statku zaopatrzeniowego ATV, który odcumuje od ISS i, wraz z ponad 1,5 tony śmieci i odpadków ze stacji, spłonie nad Pacyfikiem.

Kamera zostanie aktywowana w chwili, w której jej czujniki wykryją ruch ATV. Naukowcy z ESA mają nadzieję, że zanim spłonie w atmosferze razem ze śmieciami z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, uda się jej nagrać przynajmniej 10 ostatnich sekund lotu automatycznego pojazdu. Ponieważ odzyskanie nagrania z kamery byłoby trudne, będzie ono przekazywane SatCom, które powinno wytrzymać rozpad statku oraz temperatury sięgające nawet 1500 stopni Celsjusza, towarzyszące przechodzeniu przez atmosferę. Kiedy SatCom spadać będzie na Ziemię, prześle nagranie do jednego z satelitów systemu Iridium.

Po c jednak tworzyć aż tak skomplikowany system, by zdobyć nagranie z wnętrza rozpadającego się statku kosmicznego? Wyjaśnia to Neil Murray z ESA, który nadzoruje ten eksperyment:

„Nie wiemy dokładnie czego mamy się spodziewać – może będzie to stopniowa deformacja, która pojawiać się będzie kiedy na statek działać będą różne siły, a może wszystko rozpadnie się ekstremalnie szybko. Jakiekolwiek nie byłyby to jednak obserwacje, trafią one do innych naszych zespołów i powinny powiedzieć nam bardzo dużo na temat (…) samego procesu przechodzenia statków kosmicznych przez atmosferę (…). Ponieważ system został już stworzony, w przyszłości kamera może także znaleźć zastosowanie jako ‚czarna skrzynka’ rejestrująca powrót na Ziemię, która mogłaby być stosowana w szeregu różnych misji.”

Zdjęcie: ESA


podobne treści