naukanews

Kaloryfer prawie bez wysiłku

Nowe kosmetyki zawierające kofeinę i aminofilinę nie redukują cellulitu,
tylko sprawiają, że mięśnie brzucha prezentują się ponętniej. Naprawdę
działają, oczywiście tylko w połączeniu z ćwiczeniami.

NYT pisze o coraz popularniejszych specyfikach „brzusznych”, poprawiających napięcie skóry i obkurczających naczynia krwionośne. Widoczny na zdjęciu Stefan Pinto, „dziennikarz fitnessu” (?) z Los Angeles, chwali działanie męskich kosmetyków. Podkreśla, że świetnie uwidaczniają posiadany kaloryfer, ale jeśli ktoś owego nie posiada, równie dobrze może sobie wcierać w brzuch żółtka jaj i pastę do butów.

„Podkreślacze” kaloryferka trafiły na podatny grunt w USA, gdzie co roku prawie 5 tysięcy mężczyzn poddaje się operacjom plastycznym brzucha.

Makijażystka z amerykańskiej edycji „Tańca z gwiazdami”, Melanie Mills, poleca inną technikę. „Rzeźbi” umięśnione brzuchy za pomocą samoopalacza. Sztuczka polega na tym, żeby więcej specyfiku rozsmarować w zagłębieniach pomiędzy mięśniami, co stworzy grę świateł uwypuklającą wzgórki.

A jeśli delikwent w ogóle takowych zagłębień międzymięśniowych nie posiada? Powinien unikać wpatrywania się w zdjęcia modeli z reklam bielizny Calvina Kleina. [Kyle VanHemert/giz, NYT]


podobne treści


  • a

    gostek z zdjecia wyglada jak rasowy pedal z swoim kaloryferem

  • kindof

    skąd wiesz jak wygląda nagi pedał? ;-/

  • fdsf

    :/

  • a

    bo gostek wyglada jak pedal

  • boss134

    Każdy mężczyzna wie jest nim tylko wtedy gdy ma bojler a nie kaloryfer.

  • kkim

    hehe widze panowie ze zazdrość gorą ja mam rodzine i mam kaloryfer ? wiec jestem pedałem ? trzeba dbac o zdrowie i wygląd :)