wynalazki

Kalifornijski start-up prezentuje układ o boku ponad 21 centymetrów

Małe jest piękne ale duży może więcej. Przynajmniej taką filozofię zdaje się wyznawać start-up Cerebras, która podczas Hot Chips 31 zaprezentowała koprocesor do uczenia maszynowego wielkości podkładki pod myszkę.

Jak się okazuje, miniaturyzacja układów scalonych osiągnęła pewną granicę, po przekroczeniu której bardziej opłaca się umieścić na jednej płytce więcej układów niż zmniejszać ich rozmiary. Takie podejście zaprezentowała niedawno NVIDIA prezentując rdzeń Volta GV100, ale choć już on był duży, wszystkich pobiła firma Cerebras ze swoim Wafer Scale Engine (WSE).

Porównanie do wafla jest tu jak najbardziej na miejscu, ponieważ konstrukcja ta, ze swoimi bokami długości ponad 21 centymetrów, trochę przypomina go swoimi rozmiarami. Na powierzchni dokładnie 46 225 milimetrów kwadratowych WSE znajduje się blisko 1,2 bilionów tranzystorów składających się na 400 tysięcy jednostek przetwarzania masowo równoległego Sparse Linear Algebra, 18 GB wbudowanej pamięci typu SRAM i zespół interkontektorów o sumarycznej przepustowości 100 Pb/s.

Ten ogromny układ zaprojektowany został z myślą o uczeniu maszynowym i głębokich sieciach neuronowych. Według Cerebras, chipy o klasycznej budowie nie nadają się najlepiej do pracy z AI ponieważ większa część ich pamięci spoczywa poza układem. To z kolei przedłuża czas dostępu, który jest kluczowy podczas równoległego wykonywania tysięcy operacji arytmetycznych.

Zaprojektowany przez Cerebras układ nie mieści się w żadnym standardowym slocie, więc start-up zaprojektował własny, z którym połączona jest chłodzona cieczą płytka odbierająca ciepło z całości. Startująca dopiero firma z pewnością liczy też na to, że „największy układ scalony na świecie” pomoże jej przebić się do świadomości przyszłych klientów.

Ilustracja: Cerebras

podobne treści