newsWiadomość główna

John McAfee poszukiwany za morderstwo [Update]

John McAfee, pionier oprogramowania antywirusowego, jest głównym podejrzanym w sprawie zabójstwa innego Amerykanina – Gregory’ego Faulla, który został zastrzelony w nocy z soboty na niedzielę.

Jak na razie nie są znane bliższe szczegóły dotyczące sprawy, ale pojawiły się już różne spekulacje na temat dziwnego zachowania Johna McAfee’iego w ostatnich miesiącach. Najciekawsze teorie zakładają, że w Belize McAfee zajął się eksperymentowaniem z najdziwniejszymi substancjami psychoaktywnymi. Na razie raczej trudno to potwierdzić, ale w ostatnim czasie na pewno zachowywał się dziwnie.

Policja Belize podejrzewa, że to John McAfee zastrzelił Gregory’ego Faulla ponieważ ten złożył na niego w zeszłym tygodniu formalną skargę. Mężczyźni byli sąsiadami, i choć rezydencje obu Amerykanów muszą być dość pokaźnych rozmiarów, Faullowi i tak przeszkadzały wystrzały z broni palnej oraz inne aspołeczne nawyki sąsiada.

Oficjalny raport na temat zdarzenia brzmi tak:

MORDERSTWO
W niedzielę 11 listopada, 2012 o godzinie 8 rano, po otrzymaniu zgłoszenia, policja z San Pedro przybyła na posesję znajdującą się 5 ¾ mili na północ od miasta San Pedro, gdzie znaleziono obywatela USA pana GREGORY’EGO VIANTA FAULLA, lat 52, zamieszkałego pod wskazanym adresem, leżącego twarzą do góry w kałuży krwi z widoczną raną postrzałową górnej, tylnej części czaszki. Ofiara była martwa. W toku wstępnego przesłuchania okazało się, że tego samego dnia o godzinie 7:20 rano LAURA TUN, pochodząca z Belize sprzątaczka (…) weszła do domu pana Faulla by posprzątać, jak co dzień, ale zauważyła go leżącego w holu bez ruchu. Ostatni raz Faull widziany był żywy w okolicach godziny 22 dnia 10.11.12. Mieszkał sam. Nie znaleziono śladów włamania. Z domu zniknął laptop nieznanej marki i o nieustalonym numerze seryjnym oraz iPhone. Ciało zostało znalezione w holu na pierwszym piętrze domu. Na schodach prowadzących na piętro znaleziono jedną łuskę z naboju Luger 9mm. Ciało pana Faulla zostało przetransportowane do kostnicy KHMH gdzie czeka na przeprowadzenie autopsji. Policja nie ustaliła jeszcze motywu ale sprawdzane są różne wątki.

Nie trzeba dodawać, że McAfee również zniknął.

Nie są to pierwsze problemy McAfee’iego z policją Belize. W maju został aresztowany pod zarzutem posiadania nielegalnej broni. Twierdził wtedy, że zarzuty zostały sfabrykowane, ponieważ nie chciał płacić łapówek skorumpowanym politykom.

Rozgłos pewny, ale reklama średnia…

[Update]

McAfee twierdzi, że jest niewinny. Choć ukrywa się przed policją Belize, znalazł chwilę czasu by udzielić wywiadu Wired. Twierdzi, że o morderstwie nie wie nic, mało tego, podejrzewa, że morderca tak naprawdę pomylił domy a kula była przeznaczona dla niego.

„(…) słyszałem, że został zastrzelony. Pomyślałem, że możliwe, że to ja byłem celem. Pomylili go ze mną. Weszli do nie tego domu. Teraz jest martwy. Przeraziło mnie to.”

Dlaczego więc nie przedstawi swojej wersji wydarzeń policji?

„Nie mam zamiaru z własnej woli rozmawiać z policją w tym kraju,” powiedział McAfee. „Możecie mnie nazwać paranoikiem, ale oni mnie zabiją, nie mam co do tego wątpliwości. Próbują się do mnie dobrać od miesięcy. Chcą mnie uciszyć. Premier za mną nie przepada. Jestem jak cierń.”

Niezależnie od tego, że zastrzelono jego sąsiada, jest poszukiwany przez policję, która chce go zabić a w okolicy krąży morderca, który myli adresy, John McAfee nie zamierza opuszczać Belize.

„Podoba mi się tu,” mówi. „To najpiękniejsze miejsce na świecie.”

Tak, to chyba uwiarygadnia podejrzenia, że w ostatnich czasach McAfee eksperymentował z psychotropami.


podobne treści