news

Jetpackiem między kontynentami nie przelecisz…

Pewien 50-letni​ Szwajcar, Yves Rossy, postanowił przelecieć między kontynentami. Ot, taką miał fantazję. Nie wsiadł jednak w samolot, jak zrobiłaby to większość z nas, ponieważ ten człowiek nie na darmo miał wśród swoich znajomych ksywę „Jetman”. 

Dzielny Yves założył na plecy swój jetpack i… wylądował w Morzu Śródziemnym… Poprzednio Szwajcar chciał pokonać powietrznym susem kanał La Manche i udało mu się to, a dystans był jedynie o niecały kilometr dłuższy od tego niefortunnego lotu zakończonego wodowaniem. Co dodatkowo ciekawe, między Afryką i Europą Yves rozpoczął swoją podróż z pokładu samolotu – mamy podejrzenie, że prawdziwy superbohater uzbrojony w jetpack nie może w tak mizerny sposób oszukiwać wszystkich. Jak ma się udać, to musi być prawdziwy rakietowy skok – od brzegu do brzegu prosto z lądu!

Oczywiście trzymamy kciuki za kolejne próby Yvesa! [Rosa Golijan/giz, Telegraph]


podobne treści