naukanews

Jeśli nie lubisz nazw 2 nowych pierwiastków, teraz możesz zgłosić swój sprzeciw

2 pierwiastki z grupy „unu-coś tam” otrzymały swoje nazwy: flerovium i livermorium. Odkryto je (a bardziej stworzono) parę lat temu, ale dopiero teraz zostały one dokładniej zbadane.

Problem z ciężkimi pierwiastkami jest następujący: trzeba je sztucznie tworzyć, a ogromna masa atomu powoduje jego natychmiastowy rozpad, uniemożliwiając dokładniejsze odkrycie właściwości pierwiastka. Ostatnim nazwanym dodatkiem do układu okresowego był Copernicium – nazwany po naszym astronomie. Reszta pierwiastków od liczby atomowej 113 posiada robocze, łacińskie nazwy. Oprócz dwóch – 114 i 116.

Pierwiastek o liczbie 116 został nazwany livermorium (symbol Lv) po mieście Livermore w Kalifornii, w którym powstały laboratoria, które przyczyniły się do powstania wielu ciężkich pierwiastków. Pierwiastek o liczbie atomowej 114 to flerovium (symbol Fl)), wyraz uznania dla Gieorgija Flerowa, założyciela laboratorium w Dubnie, które współpracowało z Livermore. Dlaczego nie po Dubnie? Ponieważ taki pierwiastek już jest – dubn.

Obie nazwy zostały zaproponowane 1 grudnia przez Międzynarodową Unię Chemii Czystej i Stosowanej. Przez pięć kolejnych miesięcy można zgłaszać swoje propozycje ulepszenia nazw.

I tak większe emocje wzbudza nienazwany pierwiastek 115 (Ununpentium). Jest on często wykorzystywany w kulturze masowej: np. w grach (Call of Duty: World at War) lub fantastyce jako paliwo kosmitów. [New York Times, Live Science]

podobne treści

  • jjhjjh

    dobrze, że nie fajsubokovium…..

    ;)

  • scribepl

    wszystkie pierwiastki od damna maja nazwy – wikipedia sie kłania!!

    artykuł z dup.. wzięty