news

Jelly Bean coraz bliżej dominującej pozycji na rynku Androidów

Tradycji stało się zadość. Jak co miesiąc – Google podzieliło się z nami szczegółowymi informacjami na temat procentowego udziału poszczególnych wersji swego mobilnego OS-u na rynku Androidów.

Co dość interesujące – gigant z Mountain View postanowił dokonać zmian w metodzie naliczania comiesięcznych wyników i zdecydował, że od teraz będą one bazować nie na liczbie urządzeń pingujących serwery Google, a na liczbie posiadaczy smartfonów i tabletów, którzy w ciągu danego okresu podliczeń odwiedzili sklep internetowy Play.

Jak można było się tego spodziewać – zmiana najbardziej odbiła się na wynikach czyniącego ostatnio największe postępy Androida Jelly Bean, który zanotował pokaźny, niemal 9-procentowy wzrost z 16,5 do 25 procent udziałów w bieżącym zestawieniu rezultatów. Co raczej mało zaskakujące, najbardziej oberwało się z kolei starszym Androidom spod znaku Froyo i Gingerbread, które zanotowały kolejno 3,6 i 4-procentowy spadek w porównaniu do rezultatów z poprzedniego okresu podliczeń.

No i cóż, choć wyniki zdają się mówić same za siebie, trudno mówić tu o jednoznacznej poprawie. Z jednej strony – zmiana metody naliczania być może będzie skutkować ukazywaniem bardziej rzeczywistego obrazu rynku Androidów, który pomoże deweloperom w zorientowaniu się jak wielu aktywnych użytkowników ciągle korzysta z danej wersji mobilnego OS-u Google. Z drugiej jednak, nie da się ukryć, że pachnie to trochę celowym windowaniem wyników, które już od dawna stanowią przedmiot najróżniejszych kpin ze strony najgroźniejszej konkurencji i oponentów giganta z Montain View (czyt. Apple).

Tak czy inaczej, wygląda na to, że tym razem skutecznie udało mu się połączyć przyjemne z pożytecznym.

 Źródło: Engadget.com


podobne treści