news

Jednak było życie na Marsie?

Na Marsie jednak było kiedyś życie – dowodzą najnowsze badania naukowców z NASA. Czy znów powróci dyskusja sprzed 14 lat?

Zdjęcie poniżej pojawiło się w 1996 roku i od razu wywołało burzę. Przedstawia tajemnicze struktury przypominające skamieniałe mikroorganizmy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że skała, której zbliżenie przedstawia zdjęcie, pochodziła z Marsa i opuściła go 4 miliardy lat temu, trafiając na ziemię w postaci meteorytu.

#!#photo2#!#
Zdjęcie: NASA Images

Naukowcy z grupy meteorytowej NASA, którzy badali skałę uznali, że mogą to być pozostałości dawnego życia na Czerwonej Planecie. To wywołało burzę, zwołanie specjalnego „szczytu kosmicznego” i w konsekwencji doprowadziło do powstania w NASA specjalnego programu zajmującego się astrobiologią, czyli badaniem możliwości istnienia życia poza Ziemią.

Przez 14 lat wyniki otrzymane przez badaczy były wielokrotnie krytykowane. Teraz jednak ci sami badacze znaleźli w innych marsjańskich meteorytach wyraźne skamieniałości mikrobiologiczne.

Oczywiście, bezpośrednich dowodów na życie na Marsie nie ma i pewnie prędko się nie znajdą. Ale David McKay, szef grupy badawczej, powiedział: „Jesteśmy coraz bardziej przekonani, że na Marsie kiedyś było życie, a niewykluczone, że wciąż tam jest.” [Washington Post]

Zdjęcie główne: NASA Images


podobne treści


  • pier
  • kindof

    skoro coś z marsa mogło trafić na ziemię, to równie dobrze życie z ziemi mogło trafić na marsa, a może życie na ziemię i na marsa trafiło z zupełnie innej planety, tyle że na ziemi się rozwineło(?) a na marsie skamieniało

    Oczywistym jednak jest fakt iż NASA potrzebuje kasy, wymyśla więc najróżniejsze bajki żeby zainteresować inwestorów swoimi pomysłami.
    Szkoda że amerykańce tak po prostu nie mogą dać im kasy żeby w końcu wysłali kogoś na marsa założyli tam baze i będzie git… ale nie, z góry założyliśmy że za naszego życia nie skolonizujemy obcej planety więc nie dążymy do realizacji celu który zachwiałby fundamentami naszego lenistwa. pff!