news

Jeden telefon wystarczył, aby odnaleźć bin Ladena

Abu Ahmed al-Kuwaiti, bliski współpracownik bin Ladena, nieświadomie naprowadził wywiad amerykański na trop w sprawie miejsca, w którym znajduje się terrorysta. Wystarczył jeden telefon do USA do osoby, która była na podsłuchu.

O istnieniu Abu Ahmeda wywiad amerykański dowiedział się od jednego z uwięzionych terrorystów. W tym momencie wystarczył jeden telefon współpracownika Osamy do pewnej osoby w Stanach Zjednoczonych, która była na podsłuchu, aby namierzyć jego lokalizację. Było to w pobliżu kryjówki, w której został zabity terrorysta.

W okolicy było parę posiadłości, ale jedna przykuła uwagę wywiadu. Jako jedyna w okolicy nie miała dostępu do Internetu czy telefonu, a śmieci były skrupulatnie palone. USA było pewne już 9 miesięcy temu, że to właśnie tam znajduje się bin Laden. Od tego czasu wojsko szykowało taktykę ataku, a nawet wybudowało replikę posiadłości. Atak odbył się 1 maja.

Gdyby Abu Ahmed teraz żył pewnie plułby sobie w brodę, za to że nieświadomie wydał swojego szefa.[SFGate]


podobne treści


  • formir

    gdzie dowody, filmy , zdjecia , zwłoki?

  • krzicho

    Do tej pory nie rozumiem jednej rzeczy. Jeżeli masz mur wysokości 6 metrów, grube betonowe ściany i obawiasz się ataku, dlaczego mając plac, na którym mogą wylądować 2 śmigłowce, go nie zaminujesz? No chyba, że bardziej od armii USA bał się sąsiadów.

  • michaelmw

    no coś mi sie wydaję że chyba zbliżają sie wybory w USA.Lepiej niech powiedzą jak zawalił się budynek 7 i czemu w pyle znaleziono materiały wybuchowe :)
    o i jeszcze czemu amerykanie nie wycofają się z iraku :)Tak się składa że własnie skończyły im się wewnętrzne zasoby ropy :)plan 10letni wypalił poświecić 2000 zabić 100 000 niewinnych i 4000 swoich żołnierzy .Za to mają mase ropy:)

  • michaelmw

    o i teraz strajkują bo maja paliwo po 2.40zł za litr mówią że tak drogo u nich nigdy nie było:)

  • dd

    Ben dogadał się z Ossamą, że „zniknie”, to wszystko to mistyfikacja , Ben ma spokój a Ossama druga kadencję :-)