biznesnews

Jay-Z kupił norweskich konkurentów Spotify

 

Amerykański raper został nowym graczem na rynku usług strumieniowych. Artysta, a właściwie jego firma – Project Panther, dopięła dziś zakup dwóch serwisów muzycznych norweskiej grupy Aspiro: WiMP i Tidal.

Według informacji Reutersa, całkowity koszt przejęcia platform zamknął się w kwocie 56 milionów dolarów, co raczej nie robi na nas wrażenia w dobie miliardowych transakcji Facebooka. Obydwa serwisy oferują możliwość odtwarzania lub pobierania utworów z sieci w ramach wybranego abonamentu, podobnie jak np. Spotify. Baza płacących użytkowników WiMP to około 580 tysięcy osób z Norwegii, Szwecji, Danii, Niemiec oraz Polski (m.in. w T-Mobile i Play). Poza samą muzyką, usługa serwuje także rekomendacje, odpowiednio skrojone playlisty oraz wywiady z artystami. Na jej całkowite zbiory składa się aż 25 milionów piosenek i około 75 000 teledysków.

Młodszy kuzyn WiMPA, Tidal, to platforma dla „koneserów”, dająca możliwość słuchania muzyki w bezstratnym formacie FLAC. Serwis uruchomiono ledwie rok temu i wciąż nie zdołał wydostać się poza Wielką Brytanię i USA. Użytkownicy Tidala muszą liczyć się z wydatkami rzędu 19,99 dolarów lub 19,99 funtów miesięcznie, które gwarantują im nieograniczony dostęp do 25-milionów utworów. Na razie nie wiemy czy nowi właściciele usługi planują rozszerzenie jej działalności na pozostałe kraje Europy.

Tak po prawdzie, możemy tylko zgadywać czy przejęcie serwisów będzie skutkować jakimkolwiek przetasowaniem na rynku. Istnieje szansa, że zyskają one użytkowników przyciągniętych przez osobę Jaya-Z, który zapewne stanie się twarzą kampanii marketingowej, reklamującej obydwie platformy. To jednak byłoby na tyle jeśli chodzi o prawdopodobne scenariusze. Wydaje się, że nie możemy wykluczyć ewentualnego złączenia usług, które utworzą nowy serwis posiadający błogosławieństwo artysty, ale na razie to tylko wróżenie z fusów.

Wszystko powinno wyjaśnić się już niebawem.

Źródło: Gizmodo.com


podobne treści