news

Japończycy wolą roboty od obcokrajowców

Wkrótce liczba emerytowanych Japończyków przekroczy liczbę pracujących,
więc ktoś musi się starszymi zająć. Tylko kto? Japończycy powiedzieli
BBC, że woleliby mieć do czynienia z pielęgniarką – robotem niż z
pracującym w szpitalu cudzoziemcem.

Mały przyrost naturalny sprawia, że w Japonii brak jest chętnych do pracy w zawodzie pielęgniarskim, tymczasem popyt na takie usługi rośnie. Jednak starsi mieszkańcy kraju niechętnie widzieliby osoby z sąsiednich azjatyckich krajów w roli opiekunów. Dziś tylko niewielka część japońskiego społeczeństwa to przybysze z zagranicy.

Nieważne, że jeszcze nie wynaleziono maszyn, które potrafiłyby zastąpić ludzi w obowiązkach opiekuna. Nieważne, że byłyby bardzo drogie. Myśl o małych chińskich rączkach zmieniających im pieluchy i poprawiając poduszkę jest dla Japończyków nie do zniesienia.

Prędzej czy później, zrozumieją, że roboty to nie rozwiązanie. Ciekawe, czy do tego czasu większość szpitali w kraju nie zostanie zamknięta z powodu braku wykwalifikowanej siły roboczej. [Adam Frucci/giz, BBC]


podobne treści