internet

Jakbyście przypadkiem spotkali się z tekstem w esperanto – Google Translate przełoży go również


Esperanto. Sztuczny język stworzony w 1887 roku, którym, w zależności od źródeł, posługuje się dziś od 100 tysięcy do 2 milionów ludzi. Osobiście uważam, że to trochę za mało żeby po ponad stu latach prób traktować Esperanto poważnie. Google jest jednak innego zdania i dodaje ten język jako 64 obsługiwany przez Google Translate.

W założeniu Esperanto miało stać się neutralnym, łatwym do nauki językiem przydatnym do międzynarodowej komunikacji. Językiem uniwersalnym, takim jak kiedyś łacina. Jak pokazuje praktyka – nic takiego nie nastąpiło. Lingua franca naszych czasów został angielski, ale Esperanto doczekało się międzynarodowego uznania w postaci dwóch rezolucji UNESCO.

Google, dodając obsługę tego języka, postanowiło uhonorować Esperanto jako symbol międzyludzkiego porozumienia. Z jednej strony bardzo piękny gest. Z drugiej jednak nie mogę nie myśleć o prawdziwych językach, które wymierają, a nie otrzymują prawie żadnego wsparcia. A wraz z nimi cała kultura. Żeby nie szukać daleko, tuż za naszą zachodnią granicą 5-15 tys. osób kultywuje jeszcze słowiański dolnołużycki.

[TNW - Wikipedia]


podobne treści


  • Rt7A7y

    nie znasz sie, esperanto jest trendy. wiele produktow nazywanych jest wlasnie z esperanta a liczba ksiazek w esperanto jest wieksza niz wszystkie jakie przeczytales w swoim zyciu .