naukanews

Jak poderwać dziewczynę tańcem? Naukowcy już to wiedzą!

Panowie (ten post będzie głównie do was), wyobraźcie sobie wieczór w klubie. Wchodzicie na salę, rozglądacie się za jakimiś ładnymi dziewczynami. Podchodzicie do baru, stawiacie drinka, ale rozmowa nie chce za nic się kleić. Jedyna nadzieja w poderwaniu dziewczyny swoimi kocimi ruchami. Idziecie na parkiet, tańczycie jak szaleni (a przynajmniej tak wam się wydaje) i co? Po chwili nie ma już żadnej kobiety w zasięgu wzroku. Siedzą już w taksówkach, pobiegły szukać nocnych, żeby tylko być jak najdalej od was i waszego „tańca”. 

Co zrobiliście źle? Naukowcy już to wiedzą. A dokładniej naukowcy z Uniwersytetu Northumbria w Wielkiej Brytanii. Sfilmowali 19 mężczyzn podrygujących na parkiecie i przenieśli każdy ich ruch na trójwymiarową mapę. Następnie pokazali te materiały 35 kobietom (heteroseksualnym) i poprosili o ocenę ruchów. Trójwymiarowe modele były o wiele lepsze do oceny niż tradycyjny zapis video, ponieważ pozwalały na obiektywną opinię. Panie nie sugerowały się wyglądem tancerzy. 

Zespół naukowców pod przewodnictwem Nicka Neave’a stwierdził, że kobiety zwracają największą uwagę na ruch lewego nadgarstka i prawego kolana. Liczy się też ustawienie głowy i całego tułowia. Ich zgranie i dobra kontrola sugeruje kobiecie, że ma do czynienia z mężczyzną o dobrych „warunkach do rozrodu”. Gdy będzie się w stanie przyswoić odpowiednią gibkość i koordynację, wtedy jest automatycznie większa szansa na zainteresowanie partnerki sobą.      

Zobaczcie zresztą sami – poniżej „złe ruchy”:

I dla porównania „dobre”:

Badania opublikowano we wczorajszym wydaniu biuletynu Royal Society „Biology Letters”.


podobne treści


  • Anna Piwnicka

    Ekstra ci tancerze!

  • Dawid Krysiak

    taniec? mocno dionizyjski raczej…