news

Jak nie przytyć w Święta i po nich też

Doświadczenie życiowe, opowieści znajomych i logika podpowiadają, że
najskuteczniejsza jest słynna dieta „MŻ”, czyli „Mniej Żreć”. Sprawdza się prewencyjnie, jak i po przybraniu na wadze. Do tego dodamy dziś jedno
odkrycie naukowe, o którym pisze Journal of Physiology.

Eksperymenty dowiodły, że najlepszym sposobem na nieprzybieranie na wadze są poranne ćwiczenia. Na czczo! W doświadczeniu wzięły udział dwie grupy zdrowych, aktywnych fizycznie mężczyzn w wieku 18-25 lat. Otrzymywali podobne, niezbyt zdrowe pożywienie – kalorie w tej diecie pochodziły w 30 procentach z węglowodanów i w 50 procentach z tłuszczów. Mężczyźni musieli też ćwiczyć po 60-90 minut 4 razy w tygodniu. Jedna grupa na czczo, tylko o wodzie, druga po bogatym w węglowodany śniadaniu i wyposażona w napój energetyczny podczas ćwiczeń.

Po 6 tygodniach przybrali na wadze ci, którzy ćwiczyli po posiłku, zaś waga drugiej grupy pozostała nieomal niezmieniona. Grupa kontrolna, która nie ćwiczyła, ale jadła to samo, podczas doświadczenia przytyła znacznie. Ćwiczący – cytując moją babcię – „o suchym pysku” wypracowali też lepszą tolerancję glukozy. Naukowcy opisali wynik doświadczenia tak:

Badanie jako pierwsze przedstawia dowody na to, że ćwiczenie na czczo przynosi lepsze rezultaty od ćwiczenia po posiłku pod względem wzmacniania mięśni i poprawiania tolerancji glukozy oraz reagowania na insulinę podczas stosowania diety wysokokalorycznej i bogatej w tłuszcze.

Brzmi świątecznie, prawda? [Journal of Physiology, NYT, zdjęcie: Pascal/Flickr]


podobne treści


  • a

    wystarczy ze przed pojsciem na wage sie wysram i odleje i juz z 1.5kg waze mniej

    pewno w ten niemiarodajny sposob testowali