news

Izraelski zespół chce wysłać na Księżyc Torę

Wygląda na to, że Google Lunar X Prize zapoczątkowało całą serię wydarzeń, których pomysłodawcy konkursu polegającego na umieszczeniu na powierzchni Księżyca robota, raczej nie przewidzieli. Po tym jak japońska firma zapowiedziała, że zamierza umieścić tam swoją reklamę, izraelski zespół ogłosił, że chciałby wysłać na Srebrny Glob Torę.

Ale izraelski zespół, który chciałby w tym celu zebrać 12-15 milionów Euro, nie zamierza poprzestawać na Torze. Chcieliby oni, by w przyszłości do Biblii, którą zostawił na Księżycu dowódca misji Apollo 15 David Scott, dołączyły także indyjskie Wedy oraz chińska Księga Przemian.

„Te trzy teksty należą do najstarszych ziemskich dokumentów, każdy z nich powstał ponad 3 tysiące lat temu. Są bardzo ważne dla miliardów ludzi,” mówi Paul Aouizerate, pomysłodawca tego projektu.

Zespół „Torah on the Moon” ma nadzieję, że uda im się wysłać święte ziemskie teksty na Księżyc dzięki współpracy z jednym z zespołów biorących udział w Google Lunar X Prize. New Scientist podaje, że ich potencjalnym partnerem mógłby być hiszpański zespół Barcelona Moon Team, którego łazik ma wystartować w czerwcu przyszłego roku na chińskiej rakiecie Chang Zheng 2C (Długi Marsz 2C). Pierwotnie izraelski zespół chciał wysłać Torę na pokładzie lądownika, nad którym pracuje zespół SpaceIL z Tel Avivu, ale rozmowy zostały anulowane. Na razie nie wiadomo czy „Torah on the Moon” rzeczywiście porozumie się z Hiszpanami w sprawie startu, ale wiadomo, że Europejska Agencja Kosmiczna otrzymała już zlecenie na przetestowanie pojemnika, który według planów ma osłonić ręcznie spisany tekst Tory przed promieniowaniem kosmicznym i zmianami temperatury przez co najmniej 10 tysięcy lat.

Zdjęcie: Flickr/MTSOfan


podobne treści