internet

Izrael będzie szkolił nastolatków do walki w cyberprzestrzeni

Izrael jest krajem znajdującym się w dość specyficznej sytuacji geopolitycznej. Dlatego bardzo wiele rzeczy podporządkowanych jest tam wymogom natychmiastowej mobilizacji. Nie inaczej ma być w cyberprzestrzeni.

Izraelski system Żelazna Kopuła został zaprojektowany do przechwytywania pocisków rakietowych, które wycelowane są w izraelskie miasta. W październiku ubiegłego roku premier Izraela Benjamin Netanjahu, zapowiedział stworzenie jego cyfrowego odpowiednika, który oficjalnie wystartował wczoraj.

W ramach projektu „cyfrowej Żelaznej Kopuły” (oficjalna nazwa programu to „Magshimim Le’umit”) wyróżniający się uczniowie w wieku 16 – 18 lat, mają zostać wychwyceni przez izraelski system edukacyjny i skierowani na trzyletni kurs, podczas którego zostaną nauczeni technik unieszkodliwiania cyberataków.

Podczas wczorajszej ceremonii inauguracji programu Netanjahu tłumaczył mediom i pierwszym uczestnikom programu, że „najważniejsze izraelskie systemy są cały czas atakowane przez Iran oraz inne frakcje. Ponieważ wchodzimy w cyfrową erę, będzie się to tylko nasilało.” Uczniowie, którzy rozpoczynają specjalny trening, będą „przyszłymi obrońcami państwa Izrael.” Netanjahu podkreślił także, że Izrael jest „jednym ze światowych liderów w dziedzinie cybernetyki i musimy zachować tę pozycję.” Inwestycja w młodzież jest na to najlepszym sposobem.

Na Izrael można patrzeć z wielu punktów widzenia, ale trudno się nie zgodzić z faktem, że ich długoterminowe, przemyślane działania związane z obronnością, przynoszą niesamowite rezultaty. Szkoda tylko, że nie ma raczej szans na to, by podobny program pojawił się u nas.


podobne treści