news

iRonia po dwunastu latach

Czy wyobrażacie sobie Steve’a Jobsa przedstawiającego Internet Explorer, jako najlepszą przeglądarkę internetową na świecie lub mówiącego, że możliwość wyboru jest dobra i że należy do nas, użytkowników sprzętu komputerowego? Nie? Zatem cofnijmy się do czasów, w których nie istniały jeszcze iPody, iPhone’y, ani tym bardziej iPady.

Oto wystąpienie szefa firmy Apple na konferencji MacWorld z 1998 roku. Gdyby nie ten sweter i okulary, to można by powiedzieć, że osoba którą widzimy jest kompletnym przeciwieństwem obecnego Steve’a Jobsa.


podobne treści


  • bachu

    hahaha…. niezłe :)

  • jl
  • Mateusz Rodak

    lepszy jest ten filmik z 1997 jak przedstawia koncepcję współpracy z M$ i jak na ekranie pojawia się Bill ze swoim uśmiechem :D

  • pcc

    to były chyba początki odbudowy apple , i Jobs musial wprowadzic iE do swojego systemu zeby Microsoft zrobil makowska wersje office na maca …. tak mi sie zdaje ze taka byla umowa :) ( zeby ludzie kupowali maca ze wzgledu na dostepnosc pakietu office na mac ) …. trzeba by sie w to zaglebic … nie pamietam dokladnie … ale chyba tak to bylo …

  • plutabartek

    @pcc: to najprawdopodobniej Apple chciało się odwdzięczyć, że Mirosoft Office najpierw pojawił się na Macintosha, a dopiero później na PC’ty (na onecie kiedyś było to w ’10 zadziwiających faktów Microsoftu’)

  • Anonim

    Hahaha, zdaje się, że po przeszczepie wątroby Steve zaczął wyznawać zupełnie nowe poglądy. Wątroba była chyba jakiegoś dyktatora:)

  • Dawid Krysiak

    tylko krowa nie zmienia poglądów.