gadżetywynalazki

Iron Man Mark III za 2 tysiące dolarów? To możliwe, choć na razie się na to nie zanosi

Co prawda amerykańska armia chce opracować coś na kształt zbroi Iron Mana, jednak zanim osiągnie ona swój cel, trochę czasu minie. Tymczasem entuzjaści z Iron Man Factory postanowili już teraz stworzyć pełnowymiarową i funkcjonalną zbroję Tony’ego Starka.

Pomysłodawcy nietypowego gadżetu wykonali już prototyp, a dzięki przedpłatom chcą zebrać pieniądze na rozpoczęcie masowej produkcji. W odróżnieniu od podobnych kostiumów, ich konstrukcja jest pełnowymiarowa i przystosowana do noszenia. Wykonana z polimerów wzmocnionych włóknem węglowym zbroja, wyposażona jest w hełm, który można zdalnie otworzyć, a dodatkowo wbudowano w nią takie bajery jak diody LED symulujące reaktor łukowy i repulsory, czy zdalnie otwierane „dopalacze” na plecach. W skrócie – Tony Stark byłby z nich dumny.

Niestety dumny nie jest Marvel, który gdy tylko rozniosła się informacja o tym, że ktoś za dwa tysiące dolarów chce sprzedawać zbroje Iron Mana, zapukał do drzwi Iron Man Factory. Albo przynajmniej wysłał do nich swoich chińskich prawników, ponieważ firma, która do tej pory zajmowała się produkcją zabawek, mieści się w Shenzen.

Jak można się było tego spodziewać, nagrania działającej zbroi zostały usunięte z YouTube, a strona internetowa, na której jeszcze kilkanaście godzin temu można było zamówić zbroję, głosi teraz, że firma prowadzi z Marvelem rozmowy na temat uzyskania licencji.

Nawet jeśli jednak chińska firma zdecyduje się zapłacić za prawa do korzystania z nazwy i znaku towarowego, nie oznacza to, że zamówienia szybko trafią do odbiorców. Według pierwotnego planu, do ruszenia z produkcją, potrzebnych było 5 tysięcy zamówień, które miały być realizowane w okolicach świąt 2014.

Zdjęcia: Wikipedia, Techcrunch


podobne treści