internetWiadomość główna

Iran rozpoczął operację odcięcia się od Internetu

Do elitarnego grona państw odciętych od Internetu dołączyć chce Iran. W niedzielę irańska państwowa telewizja ogłosiła, że Google i Gmail zostaną zablokowane „w ciągu kilku godzin”. Blokada zostanie utrzymana „do odwołania”.

Iran od dawna już przymierzał się do stworzenia swojego własnego intranetu. Do tej pory jednak blokowano tylko dostęp do stron, które mogły zawierać treści niebezpieczne dla reżymu. Teraz Iran rozpoczął operację zmierzającą do całkowitego odcięcia się od Internetu.

Irański wiceminister Ali Hakim-Javadi, odpowiedzialny za telekomunikację i technologię stwierdził, że jak na razie wszystko przebiega sprawnie: „W ostatnich dniach wszystkie rządowe agencje zostały podłączone do narodowej sieci informacyjnej.” Operacja ma zakończyć się w marcu przyszłego roku, nie wiadomo dokładnie kiedy nastąpi moment odłączenia Iranu od Internetu.

Oficjalne powody, dla których Iran odcina się od Internetu są dwa. Po pierwsze: „kontrola nad Internetem nie powinna spoczywać w rękach jednego czy dwóch państw,” co jest o tyle absurdalne, że właśnie tworzą narodową sieć całkowicie kontrolowaną przez państwo.

Drugim powodem jest obawa przed atakami z zewnątrz. Tutaj już Iran ma trochę racji, zwłaszcza, że nie od dziś wiadomo, że Stuxnet, który wymierzony był w irańskie instalacje atomowe, powstał w amerykańskich i izraelskich laboratoriach. Ale nadal nie usprawiedliwia to ogólnokrajowej cenzury.

[Reuters]


podobne treści