news

iPhone 4S ma gdzieś 4G

Phil Schiller podczas wczorajszej prezentacji iPhona 4S nie wchodził w detale dotyczące tego, jak szybko i czy w ogóle nowy smartfon z logo Apple będzie obsługiwać sieć 4G. Wiedział, że jest to bez znaczenia.

Dla gadżeciarza z Polski wizja posiadania smartfonu zdolnego przesyłać pliki z prędkością 21 mbps wydaje się być marzeniem – okazuje się, że również posiadacze iPhonów nieprędko będą mieli tę możliwość. Nie wydaje mi się jednak, by mógł to być dla kogokolwiek powód do zmartwień.

Schiller zwyczajnie ogłosił, że nie będzie mówić na temat „tego, co nasza konkurencja nazywa jako 4G”. Nie można odmówić kierownictwu Apple braku kompleksów.

podobne treści

  • qw

    To co zostało wczoraj zaprezentowane to kompromitacja appla , odgrzany kotlet + programik do wizytówek . Jobs zachorował i mamy skutki , trzymam za niego kciuki :)

  • lukaszpracus

    OJ TAM ida po prostu po schemacie :D byl iPhone 3G potem #GS nast 4 wies teraz $s :D za rok dostaniecie swoje% nie placzcie :D