newstablety

iPady przyszłością edukacji

Szkocka Cedars School of Excellence (coś w rodzaju Hogwartu) rozdała 105
uczniom tablety Apple, by robili na nich notatki w czasie lekcji i
odrabiali prace domowe. Uczniom w wieku 5-15 lat.

Słyszeliśmy o studentach korzystających z tabletów, ale po studentach można się spodziewać, że pisać już umieją. Szkoła ze szkockiej miejscowości Greenock jako pierwsza wśród placówek tego rodzaju zdecydowała się przejść na iSystem nauczania, który nie gwarantuje, że dzieci nauczą się pisać tradycyjną metodą.

Nie wiadomo tylko, czy uczniowie będą też pisać klasówki na tabletach. W tym wypadku brak multitaskingu może okazać się wielką niedogodnością. [Gary Cutlack/giz, Daily Record, The Register]


podobne treści


  • michalkania7

    dzieci szkockie są na bardzo małym poziomie edukacji

  • bartosz.klimala

    Jezu, ale aż 5 latki!?

  • huhuj

    hogwardu?!?!
    czy może autor miał na myśli harward?

  • a

    @michalkania7 – ale wiekszym niz polskie

    P.S. to ze maja problemy z np. dodawanie mnozeniem nie znaczy ze niemaja bardzo interesujacych pomyslow zwiazanych z ekonomia i innymi scislymi zagadnieniami

    P.S.2 – Greenock jakies 15mil odemnie gdzie mieszkam jest

    P.S.3 w pl to co najwyzej dzieci narysowanego papierowego iPad moga dostac

  • mccornik

    :d tiaaa. ćwierć wieku temu to świecówkami po szybie można było….
    a teraz mój mały ma 1,5 roku a na tablecie zasuwa jak wymiatacz.

  • baj

    Lansowanie na siłę iPada jako narzędzia w edukacji robi się nudne. Zanim dziecko nie nauczy się pisać, czytać i liczyć na papierze nie powinno się zaśmiecać jego głowy technologią. Takie postępowanie zabija w maluchach całą wyobraźnię bo wszystko jest na ekranie. Nie mówiąc już o tym, ze wychowane w ten sposób w późniejszym życiu bez takich urządzeń z niczym sobie nie poradzą.