news

iPad: plusy ujemne

Spójrzcie na ten szum. Wszystko kręci się w ogół jednego urządzenia. Apokalipsa! Drogi potencjalny użytkowniku iPada, zastanawiasz się. Nie potrzebujesz tego tabletu, ale czujesz presję otoczenia. Poprowadzimy cię słuszną drogą. Posłuchaj…

Oczywiście iPad ma wiele plusów i minusów. Oto kilka informacji dla tych, którzy chcą się przekonać, że opierając się przed kupnem, czynią słusznie. Powtarzajcie mantrę numer 2:

  • Cena spadnie, nie chcę go mieć: Pamiętaj, że iPhone w dniu premiery kosztował więcej niż iPad. A dwa miesiące później cena spadła na łeb, na szyję. Apple powiedział, że tak samo zrobi z iPadem, o ile chętnych będzie mniej, niż jest spodziewane. Jeśli poczekamy z kupnem, w końcu będzie go można kupić taniej.
  • Pierwsza generacja to zawsze wersja beta, nie chcę go mieć: To jakieś szaleństwo. Wiadomo, że wszystkie produkty Apple na początku są tylko testowymi wersjami danego pomysłu. Jedna trzecia problemów może być rozwiązana przez aktualizacje. A pozostałe dwie trzecie? To problemy ze sprzętem, poważne bugi i błędy, których w ogóle nie da się naprawić.
  • To jednak nie laptop, choć kosztuje prawie tyle samo, nie chcę go mieć: iPad kosztuje tyle, co tani laptop. Nie ma klawiatury (chyba, że wydasz na nią dodatkowe 200 zł), nie odtwarza Flasha i nie uruchomisz na nim żadnego programu, na który nie pozwoli ci Apple.
  • Konkurencja nie śpi, nie chcę go mieć: Przeciwnicy Apple’a też mają coś do zaoferowania. Wystarczy jedno słowo: Courier.
  • Rozmiar podobny zupełnie do niczego, nie chcę go mieć: Ma rozmiar dokładnie pomiędzy telefonem i notebookiem. Jest za duży, by zmieścić się w kieszeni i za mały, by na nim swobodnie pracować.
  • Gdzie niby miałbym go używać, nie chcę go mieć: iPada można używać wszędzie – w tramwaju, w kolejce po mięso, w łóżku. Ale korzystając z takiego urządzenia w każdym z tych miejsc, zyskasz miano dziwaka. Czy naprawdę, gdy nie korzystasz z telefonu ani komputera, masz jeszcze czas i ochotę na trzecią zabawkę?
  • Klawiatura ekranowa źle działa, nie chcę go mieć: Klawiatura iPhone’a działa głównie dzięki temu, że urządzenie jest małe i łatwo sięgnąć do różnych jej części nawet jedną ręką. Ale, prawdę powiedziawszy, nie działa idealnie – przez niewielkie przyciski, błędy pojawiają się nader często. iPad jest większy, więc ma być teoretycznie łatwiej, prawda? Jeśli chodzi o pomyłkowe kliknięcia – tak. Trudno będzie sprawnie sięgać do przycisków, gdy cały iPad jest tak duży. 
  • Recenzje, nie chcę go mieć: Powinieneś poczekać, póki nie pojawią się recenzje, które pokażą, czy w ogóle warto się nad nim zastanawiać.
  • To po prostu duży iPhone, nie chcę go mieć: Jeśli masz iPhone’a, masz już 80% iPada – aplikacje, multidotyk… i to za niższą cenę.
  • I jeszcze kilka powodów, dla których nie chcesz go mieć: Listwa wokół ekranu jest wielka, wyświetlacz ma format 4:3, nazwa jest głupia… Powodów jest wiele. I mnóstwo osób w sieci podziela to zdanie.

To by było na tyle. A jeśli przeczytałeś wszystkie te informacje i wciąż chcesz kupić iPada, nie ma
dla ciebie nadziei. Lepiej przeczytaj ten artykuł.


podobne treści


  • Anonim

    Plusy ujemne? kto to redaguje? 4 latek?