internetnaukanews

Internet wykończył swój drukowany pierwowzór

Dziś „wszystko” można znaleźć w światowej sieci wymiany danych, kiedyś „wszystko” znajdywaliśmy w encyklopediach. Wkrótce osoby nadal korzystające z drukowanych tomów zapełnionych informacjami z różnych dziedzin wiedzy będą mogły sięgać tylko po wydania archiwalne.

Zaprzestano właśnie publikacji kolejnych, uaktualnianych od 1766 roku edycji słynnej  „Encyclopaedia Britannica”. Najdłużej wznawiana anglojęzyczna publikacja zakończy się na opublikowanej w 2010 roku serii 32 tomów . Ostatnia wersja kosztuje 1395 dolarów, pracowało przy niej 4 tysiące ekspertów. Rozeszła się w liczbie 8 tysięcy zestawów egzemplarzy, 4 tysiące kompletów nadal znajdują się w magazynie.

Britannica była bardzo popularna szczególnie w latach 1950. i 60., gdy stała się dostępna cenowo dla większości rodzin, a komiwojażerowie namawiali do subskrypcji na dostawy kolejnych tomów. Najwięcej kolekcji, 120 tysięcy rocznie, sprzedano w USA jeszcze całkiem niedawno, bo w 1990 roku. Potem było tylko gorzej, a informacje dostępne za darmo w Internecie sprawiły, że encyklopedia w tradycyjnej formie straciła rację bytu.

Dziś tylko mniej niż procent przychodów właścicieli marki pochodzi ze sprzedaży drukowanych almanachów. Encyclopaedia Britannica Inc. postanowiła się więc skupić na produktach online oraz opracowaniu programów nauczania dla szkół, ponieważ przynoszą one 85 procent przychodów firmy.

Jorge Cauz, prezes spółki z siedzibą w Chicago, powiedział: „Niektórzy z pewnością zasmucą się z powodu tej wiadomości. Jednak teraz mamy lepsze narzędzie. Nasza strona internetowa jest nieustannie aktualizowana, ma treści multimedialne i jeszcze więcej informacji”. [NYTimes, zdjęcie: Surya Prakash.S.A.]


podobne treści