film

Interaktywny film Legend of Zelda?

Mimo, że aktualnie nie ma żadnych planów ekranizacji jednej z najpopularniejszych serii gier fantasy w historii, to Eiji Aonuma, który jest członkiem ekipy odpowiedzialnej za grę The Legend of Zelda: Skyward Sword oraz A Link Between Worlds (dostępna na platformie Nintendo 3DS pod koniec listopada tego roku) w rozmowie z Kotaku mówił o tym, jak teoretycznie miałaby taka produkcja wyglądać.

Jest to coś, o czym rozmawialiśmy z Panem Miyamoto [Shigeru Miyamoto, twórca Super Mario Bros. oraz Legend of Zelda, nazywany ojcem współczesnych gier komputerowych]. Jeśli miałby pojawić się tytuł Zelda, jeśli bylibyśmy zainteresowani zrobieniem czegoś takiego, to myślę, że najważniejsza byłaby wtedy dla nas możliwość zabawy z filmem, stworzyć coś bardziej interaktywnego, na przykład można by było zabrać do kina swoje 3DS i w jakiś sposób brać udział w filmie. Nie chcielibyśmy, by był to produkt jak każdy inny film. Chcielibyśmy zmienić to, czym sam film jest.

Co miałoby to oznaczać? Pewnie coś podobnego, czego próbował Disney, czyli użycie iPada podczas seansu Małej Syrenki. Warto w tym miejscu przypomnieć, że Nintendo ma już w swojej kolekcji ‚wyśmienity’ kawałek kina z 1993, ekranizację Mario Bros.

Na dokładkę jeszcze projekt Imagi Studios z 2007 roku. Firma z siedzibą w Hong Kongu, zajmująca się animacją, sześć lat temu złożyła do Nintendo projekt animowanego filmu o przygodach Linka. Jak można się po czasie domyślić, Nintendo odrzuciło propozycję. Czy rozmowy na temat tego, jak mógłby wyglądać projekt Zeldy może sugerować, że powinniśmy spodziewać się coraz więcej informacji na temat takiego filmu/produktu filmopodobnego?


podobne treści