aplikacjeportale społecznościowe

Instagram żąda dowodu

Nie chodzi jednak o dowód miłości do pseudoartystycznych zdjęć, lecz o dokument potwierdzający tożsamość użytkownika.

Każdy, kto w ciągu ostatniego miesiąca uruchomił aplikację Instagram, z pewnością zauważył komunikat mówiący o nadchodzących zmianach w polityce prywatności serwisu. Nie wszystkim (delikatnie mówiąc) użytkownikom przypadły one do gustu. Od nowego roku dostęp do naszych danych – między innymi ciasteczek, informacji dotyczących miejsca pobytu i używanych urządzeń – uzyskali także „partnerzy biznesowi stanowiący legalną część grup lub firm, do których należy Instagram”. Okazuje się, że nie były to jedyne działania nowego właściciela Instagrama, które zaskoczyły część jego użytkowników.

Władze Facebooka, bo to właśnie one kupiły niecały rok temu Instagram, postanowiły nękać niektórych smartfotografów wezwaniami, w których ci zostali poproszeni  o potwierdzenie swojej tożsamości. Zaznaczę, że nie chodzi o osoby publiczne lub tak zwanych celebrytów, którzy woleliby nie mieć sobowtórów wrzucających kompromitujące zdjęcia, lecz zwykłych zjadaczy chleba.

Serwis TMP donosi o przypadkach użytkowników, którzy, by móc dalej wrzucać zdjęcia z nałożonymi filtrami, muszą potwierdzić swoją tożsamość. Do czasu zweryfikowania danych, ich konta będą zablokowane z powodu naruszenia regulaminu. Sam Facebook nie chce zdradzić szczegółów sprawy. Na szczęście niezadowoleni posiadacze kont w Instagramie robią to z chęcią.

Najprawdopodobniej nie dowiedzielibyśmy się o całej aferze, gdyby nie to, że wysłane żądanie wyglądało na pierwszy rzut oka jak próba naciągnięcia ludzi na podanie nie-wiadomo-komu swoich danych. Facebook poprosił o przesłanie kolorowego skanu dokumentu z widocznymi: imieniem, nazwiskiem i datą urodzenia.

Najlepsze w tym całym zamieszaniu jest to, że Instagram – w przeciwieństwie do Facebooka i Google+ – nigdy nie wymagał od użytkowników podawania prawdziwego imienia i nazwiska. Jaki więc będzie pożytek z danych osobowych, których nijak nie można porównać z informacjami widocznymi w zakładce profil?

Dajcie znać w komentarzach, jak byście zareagowali na taką wiadomość. Nie krępujcie się też przed podaniem namiarów na swoje zdjęcia.


podobne treści