news

Iluzoryczna dziewczynka i bezpieczeństwo na drodze

Wyobraź sobie, że zawozisz swoje dziecko do szkoły i nagle zauważasz
na ulicy małą dziewczynkę goniącą piłkę. Zwalniasz, a ona znika.
Cała ta scena nie jest na szczęście powodem do odwiedzenia psychiatry.

Dwie organizacje zajmujące się bezpieczeństwem na drogach w Kanadzie współpracowały przy zainstalowaniu wartego 15 tysięcy dolarów urządzenia, które tworzy obraz dziewczynki goniącej różową piłkę, z chodnika na ulicę w Vancouver. Iluzja jest widoczna z odległości około 30 metrów – z daleka wygląda niewyraźnie, a z bliska jest niewidoczna.

Myślicie, że organizacja BCAA wymyśliła dobry sposób na zwiększenie bezpieczeństwa na drogach znajdujących się w sąsiedztwie szkół i przedszkoli? Czy może trójwymiarowa dziewczynka, która nie istnieje spowoduje tylko niepotrzebne zamieszanie na drodze i w efekcie więcej wypadków? [Christina Bonnington/giz, Geek.com]


podobne treści


  • kevin2

    Ja myślę tak. Przejeżdżający tam tędy ludzie rzeczywiście zwolnią ale po paru razach dowiedzą się albo domyślą o co chodzi i będą się tym nieprzejmować tylko jechac dalej wiedząc, że to hologram… Pozdrawiam serwis

  • adas

    aż na drogę wyjdzie prawdziwa dziewczynka, a kierowca rozjedzie ją jak hologram.

  • kevin2

    Kolego. Hologram a prawdziwa dziewczynka to jednak co innego. Hologram bedzie taki sam caly czas co da do zrozomienia kierowca ze moga bez problemu jechac a mozliwosc ze akurat taka sama dziewczynka z taka sama pilka, w tym samym miejscu, w tym samym momenicie itd. jest praktycznie niemożliwa. Powodzenia!

  • kevin2

    Kolego. Hologram a prawdziwa dziewczynka to jednak co innego. Hologram bedzie taki sam caly czas co da do zrozomienia kierowca ze moga bez problemu jechac a mozliwosc ze akurat taka sama dziewczynka z taka sama pilka, w tym samym miejscu, w tym samym momenicie itd. jest praktycznie niemożliwa. Powodzenia!