wtf

I ty możesz zostać celebrytą

Przyznam się szczerze, że nie wiem kim są Marina Łuczenko, Dżaga, Tomasz Lubert, Magda Roman, Candy Girl czy Natalia Siwiec. I nie bardzo chcę wiedzieć. Wypisałem po prostu nazwiska, które pojawiły się dziś na stronie głównej pewnego portalu plotkarskiego, a które absolutnie nic mi nie mówią. Ot, celebryci, którzy w jakiś sposób przyciągają uwagę. Ale jak? Okazuje się, że skupienie na sobie uwagi innych nie jest trudne.

Celebryci znani są z tego, że są znani. Trochę to żałosne, ale widać się sprzedaje. Kolorowe czasopisma produkują ich tyle, że w sumie jeden dodatkowy celebryta nikomu nie zaszkodzi. Właściwie każdy może nim zostać, równie dobrze możesz nim być ty. W jaki sposób?

To prostsze niż mogłoby się wydawać. Wystarczy wyglądać i zachowywać się jak osoba sławna. Tak jak Brett Cohen, który postanowił przeprowadzić poniższy eksperyment. Brett ma 21 lat, nie jest sławnym aktorem, nie nagrał też żadnej płyty. Ale wzbudził sensację na nowojorskim Times Square i wydaje mi się, że jeśli taki spacer miałby miejsce w centrum Warszawy, reakcje byłyby podobne.

A podobno nie szata zdobi człowieka.

[Buzzfeed]


podobne treści