gadżetywynalazki

Huawei proponuje własny standard kart pamięci

Są mosty, które łączą, ale, wbrew pozorom, są też mosty, które dzielą. Podobnie jest w przypadku standardów – dzięki ujednoliceniu standardów ładowania każdy współczesny gadżet można naładować praktycznie gdziekolwiek, ale zastąpienie gniazda mini-jack USB Type-C sprawia, że użytkownicy nie mogą korzystać ze swoich ulubionych słuchawek. Jak będzie w przypadku proponowanego przez Huawei standardu NM Card?

Podczas wydarzenia, na którym Huawei zapowiadało modele Mate 20 i Mate 20 Pro, chińska firma przedstawiła także nowy standard pamięci masowej, który ma być od teraz wykorzystywany w jej smartphone’ach. Chodzi o autorskie karty pamięci w standardzie NM (od nano memory card), które przeznaczone będą tylko i wyłącznie dla urządzeń firmy z Shenzhen.

Jakie plusy ma mieć to rozwiązanie? Przede wszystkim Huawei będzie mogło przeznaczyć trochę więcej miejsca na podzespoły, ponieważ karty NM są po prostu mniejsze niż karty microSD. A żeby być bardziej ścisłym, są dokładnie tego samego rozmiaru, co karty Nano SIM. Dzięki temu Huawei może w Mate 20 i Mate 20 Pro zastosować dwustronną tackę na karty SIM, która zajmuje miejsce jednej ale pozwala na zamontowanie dwóch kart SIM albo jednej karty SIM i jednej karty NM.

Jakie niesie to ze sobą plusy dla użytkowników? Z tym jest już trochę gorzej. W teorii jest to bardzo dobre rozwiązanie, jednak pod warunkiem, karty NM byłyby powszechnym standardem. A nie są. W rezultacie użytkownik nie może po prostu przełożyć danych na karcie z jednego urządzenia do drugiego, nie wykorzysta karty w innym urządzeniu bez odpowiedniej przejściówki itd. itp. Słowem – fragmentacja w segmencie, który fragmentacji nie potrzebuje.

Na razie Huawei zaprezentowało jeden model karty NM, o pojemności 128 oraz 256 GB i transferze 90 MB/s. Jak widać karty w tym standardzie nie odstają swoimi parametrami od tego, co dostępne jest obecnie w przypadku kart microSD. Niestety na razie nie wiadomo nawet, czy Huawei zamierza przynajmniej kusić klientów ich ceną, ponieważ na ten temat chińska firma milczała podczas prezentacji.

Niewykluczone więc, że eksperyment Huawei skończy się tak jak przygoda Sony z Memory Stickami, które nie dość, że były niewspółmiernie drogie, w porównaniu do swoich możliwości, to na dodatek nie można było ich wykorzystać gdzie indziej niż w sprzęcie Sony i NEC.

Ilustracja: Huawei via XDA-Developers

podobne treści