newssmartfony

Huawei oszukuje w benchmarkach. Bo inni też oszukują

Dla pewnej części klientów, wyniki smartphone’ów w benchmarkach są właśnie tym, czym kierują się oni przy wyborze kolejnego urządzenia. Jednak coraz częściej zdarza się, że producenci oszukują w testach. I nie czują się z tego powodu winni.

Jakiś czas temu głośno było o OnePlusie czy Meizu, które oszukiwały podczas benchmarków. Teraz okazuje się, że podobne praktyki nie są obce Huawei. Wyszło to na jaw podczas wnikliwych testów, jakim serwis Anandtech poddał model Honor Play, który swoją oficjalną premierę miał zaledwie kilka dni temu. Okazuje się, że urządzenie to, tak jak Huawei P20 i prawdopodobnie każde inne wykorzystujące układ Kirin 970, wykrywa benchmarki i dostosowuje swoje zachowanie tak, by wypaść w nim jak najlepiej.

Różnica w wydajności z włączonym i wyłączonym systemem wykrywania benchmarków jest ogromna. Z włączonym systemem wydajność urządzenia wzrasta prawie dwukrotnie. Niestety, wiąże się to ze znacznie zwiększonym zużyciem energii i przegrzewaniem sprzętu.

Skonfrontowane z ustaleniami serwisu Huawei odpowiedziało, że od lat wzywa do wprowadzenia jednego standardu benchmarków, który pozwoliłby uniknąć takich sytuacji. Jednocześnie firma stwierdziła, że jej chińscy konkurenci robią dokładnie to samo, więc firma dostosowała się tylko do warunków rynkowych. Otóż nie, wprowadzanie klientów w błąd jest naganne, niezależnie id tego czy robią to inni producenci czy nie.

podobne treści