newstablety

HP zaprezentowało pierwszy tablet z Androidem – Slate 7

Potwierdziły się doniesienia dużej części mediów branżowych, które od jakiegoś czasu informowały, że HP zamierza wkrótce wkroczyć z hukiem na rynek Androidów. Amerykańska firma zapowiedziała właśnie rychłą premierę jej pierwszego, 7-calowego tabletu z mobilnym OS-em Google na pokładzie – HP Slate 7.

Zgodnie z oczekiwaniami, przynajmniej moimi, nowy tablet HP zdecydowanie nie należy do najbardziej oszałamiających ofert na rynku. Jego najsilniejszym punktem zdaje się być stosunkowo niska cena, która przebija nawet sprzedawane na granicy (lub poza) opłacalności – Nexusa 7 i Kindle Fire HD. W momencie swojej premiery, która ma nastąpić już w kwietniu, HP Slate 7 będzie kosztować zaledwie 169 dolarów. Całkiem kusząco.

Poza ceną, do grona nielicznych atutów urządzenia możemy chyba zaliczyć także jego wygląd – choć daleki od ideału, to jednak sprawiający wrażenie obcowania ze sprzętem z nieco wyższej półki cenowej. Tablet zamknięto zgrabnej obudowie z ramkami ze stali nierdzewnej o wadze około 370 gramów i grubości jednego centymetra. Urządzenie ukaże się na rynku w dwóch wariantach kolorystycznych – szarym i czerwonym.

Niestety, tak jak można się było tego spodziewać, pozostałe elementy specyfikacji nowego cacka HP pozostawiają dość sporo do życzenia. Tablet dysponuje 7-calowym ekranem o rozdzielczości 1024 na 600 pikseli (mniej od Nexusa 7 czy Kindlfe Fire HD – 1280×800), dwurdzeniowym procesorem ARM A9 o częstotliwości taktowania 1,6 GHz, 1 GB-em RAM-u, dwoma, całkiem niezłymi kamerkami, portem microUSB i zaledwie 8 GB-ami standardowej pamięci wewnętrznej. Co być może pocieszające dla części potencjalnych nabywców tabletu, w przeciwieństwie np. do iPada Mini, w jego wyposażeniu nie zabrakło miejsca dla slotu kart microSD. Całość pracuje rzecz jasna pod kontrolą prawie najnowszego Androida 4.1 Jelly Bean.

No i cóż, nie wiem, jak wy, ale ja spodziewałem się jednak czegoś więcej. Choć kierownictwo HP zapewne by się ze mną nie zgodziło – myślę, że nieco niższa cena, technologia Beats Audio i w miarę zgrabny wygląd nie wystarczą do tego, by Slate 7 miał jakiekolwiek szanse na odniesienie znaczącego sukcesu w starciu z Nexusem 7 czy Kindle Fire HD. Jest zwyczajnie za bardzo nijaki. 30 dolarów oszczędności to – w wypadku liczących się rynków – niestety żaden atut.


podobne treści