news

Hologramy są w zasięgu ręki dzięki Kinectowi

Inżynierowie z MIT Media Lab znaleźli nowe, najciekawsze jak do tej pory zastosowanie dla Kinecta: tworzenie trójwymiarowych obrazów, przesyłanie ich za pomocą Internetu i wyświetlanie w formie hologramu.

Sam pomysł nie należny do najświeższych (Księżniczka Leia zrobiła już kiedyś z niego użytek), jednak wykonany przez Object-Based Media Group laboratorium MIT Media jest zdecydowanie najlepszym, jaki do tej pory widzieliśmy. Według MIT News, urządzenie, którego działanie oparto o najnowszy kontroler firmy Microsoft, może pracować z jedną tylko kamerą i przesyłać obraz w Sieci z prędkością 15 klatek na sekundę (docelowo 30).

Wynik pracy jajogłowych z MIT porównany z 16 kamerami i 2 klatkami na sekundę uzyskanymi w zeszłym roku wypada co najmniej dobrze.

Michael Bove z Object-Based Media Group wytłumaczył z małą pomocą Księżniczki Lei, jak działa i wygląda urządzenie wspierane przez Kinecta:

Już wiemy, w które urządzenie zaopatrzą się monarchowie Rebeliantów następnym razem. [MIT News, Andy Baio]


podobne treści


  • Anonim

    Nie wiem czy oglądanie Jarka lub Antoniego w postaci hologramów to świetny pomysł.

  • maiikeru

    Jeśli rezultatem ma być to czerwone mrugające coś, to zdecydowanie za wczesnie na prezentacje.

  • wizzi

    jak zwykle zaczynamy od czegoś co wygląda co najmniej głupio, za kilka lat zobaczymy prawdziwe efekty pracy nad tą czy innymi technologiami w podobnym stadium, za kilkanaście lat efekt będzie oszałamiający a już za jakieś 20 lat sądzę projektory holograficzne będą sprzedawane jako urządzenia komercyjne.
    Dla przykładu 20 lat temu telefony komórkowe wyglądały tak:
    http://tnij.org/j4i3
    Jak dziś wyglądają i jakie mają możliwości sami wiemy.
    Postęp technologiczny to coś cudownego.

  • kyaunet

    Ale wyobrazcie sobie ten brak tlumow na krakowskim gdyby ludzie mogli stac pod trojwymiarowym krzyzem we wlasnym domu …