news

Holenderski astronom uchwycił X-37B na orbicie

X-37B to amerykański miniaturowy wahadłowiec kosmiczny, o którym, choć od lat lata na orbitę, nadal niewiele wiadomo. Teraz jednak holenderskiemu astronomowi udało się wykonać mu zdjęcie na orbicie.

US Air Force nie neguje tego, że zbudowany przez Boeinga miniaturowy autonomiczny wahadłowiec istnieje, ale milczy na temat szczegółów jego misji. A te za każdym razem stają się coraz dłuższe. Podczas swojego poprzedniego lotu X-37B przebywał na orbicie 717 dni ustanawiając tym samym własny rekord przebywania w kosmosie.

Trwająca obecnie misja X-37B, identyfikowana kodem wywoławczym OTV-5 (Orbital Test Vehicle 5), rozpoczęła się wraz z wyniesieniem przez rakietę Falcon 9 bezzałogowego wahadłowca US Air Force 7 września 2017 roku. I wszystko wskazuje na to, że pobije swoją długością poprzedniczkę.

O tym, do czego właściwie X-37B wykorzystywany jest na orbicie, możemy jednak jedynie spekulować. Bezzałogowy wahadłowiec spędza na orbicie setki dni, może to więc sugerować, że US Air Force testuje w ten sposób swoje pewne rozwiązania techniczne, które mają znaleźć zastosowanie w przyszłych długoterminowych misjach orbitalnych. I tak właśnie twierdzą oficjalnie amerykańskie siły powietrzne.

Ponieważ jednak misje OTV podlegają kosmicznemu dowództwu amerykańskich sił powietrznych (US Air Force Space Command), a w zakresie ich zadań znajduje się także, poza testowaniem nowych rozwiązań technologicznych, szeroko pojęty rekonesans kosmiczny, nic dziwnego, że spekulacje na tym się nie kończą. Teoretycznie w przedziale ładunkowym autonomicznego wahadłowca mogłyby znajdować się także satelity szpiegowskie, albo nawet jakaś tajemnicza broń, choć US Air Force zawsze tego typu domysłom energicznie zaprzecza z powodu układów międzynarodowych, które zabraniają umieszczania broni na orbicie.

Nic dziwnego, że znajdują się ludzie, którzy ciekawi są tego, co właściwie na orbicie robi X-37B. Tacy jak na przykład holenderski astronom, Ralph Vandeberg, który specjalizuje się w zdjęciach obiektów na orbicie, a który od dawna starał się uchwycić na orbicie tajemniczą maszynę. Nie było to proste zadanie, ponieważ tajny amerykański wahadłowiec jest niewielki a do tego zmienia swoją orbitę. Jednak w końcu mu się to udało, a 30 czerwca i 2 lipca wykonał mu kilka zdjęć przy pomocy dziesięciocalowego teleskopu.

Na zdjęciach tych widać miniaturowy wahadłowiec z otwartą przestrzenią ładunkową, a w niej najprawdopodobniej zbudowane przez Air Force Research Laboratory urządzenie o nazwie Advanced Structurally Embedded Thermal Spreader, które ma przetestować eksperymentalną elektronikę oraz systemy wymiany ciepła przystosowane do długotrwałego przebywania w kosmosie, które oficjalnie poleciało na orbitę wraz z X-37B we wrześniu 2017 roku. Choć pewności co do tego nie ma.

Ilustracja: US Air Force

podobne treści