internet

HBO GO w końcu bez umów z operatorami

Wydawać by się mogło, że w kategorii internetowych serwisów wideo, niepodzielnym królem jest Netflix. Teraz jednak pojawi się nowy konkurent, który może poważnie zaszkodzić jego pozycji. Mowa oczywiście o HBO GO.

Lata temu ktoś w HBO zauważył, że Internet to przyszłość, więc stworzono internetową platformę HBO GO, na którą trafiały produkcje spółki. Jednocześnie HBO nadal stało na stanowisku, że ich głównym modelem dystrybucji treści powinna być ścisła współpraca z sieciami kablowymi. W rezultacie HBO GO stało się platformą, w której nie można było się po prostu zarejestrować i zapłacić za dostęp, ponieważ wymagało to dodatkowej umowy z operatorem kablowym. A ci mieli tendencje do dodawania jej do tych droższych pakietów, więc w rezultacie HBO GO, na własne życzenie, nieszczególnie liczyło się na rynku streamingu treści na żądanie.

Ale właśnie się to zmieniło, gdyż HBO GO pozbyło się tych ograniczeń, a dostęp za pośrednictwem tej platformy do takich produkcji jak Westworld czy Gra o Tron, może mieć teraz każdy. Katalog dostępnych produkcji jest oczywiście dużo większy, ponieważ w polskiej wersji językowej można obejrzeć ponad 800 filmów i 200 seriali. Niektóre z nich, jak na przykład Wataha czy Pakt, kręcone były w Polsce i mogły pochwalić się dobrymi recenzjami.

Jeśli chodzi o ceny, to HBO GO wypada korzystniej niż Netflix. Za 29,99 złotych miesięcznie otrzymujemy dostęp do materiałów w jakości 720p lub 1080p. Na jednym koncie może być zarejestrowanych do pięciu urządzeń, z których jednocześnie z serwisu korzystać mogą dwa.

Biorąc pod uwagę, że oferta HBO GO jest bardzo atrakcyjna i trochę tańsza niż oferta Netflixa, ten ostatni może już obawiać się o swoją pozycję. Pozostaje mieć nadzieję, że zyskają na tym klienci.

podobne treści