internetwtf

Grupa Hindusów chce przekonać Google, by kolejny Android nazywał się tak jak indyjskie słodycze

Decyzja Google o tym, by kolejną wersję Androida nazwać KitKat co prawda jest kontrowersyjna, ale udowadnia jedno – system operacyjny Google może służyć promocji jakiegoś produktu. A o to właśnie chodziło hinduskiej grupie skupionej wokół strony Pricebaba, która próbowała przekonać Google by firma nazwała Androida 4.4 „Kaju Katli”. Co prawda ostatecznie im się to nie udało, ale grupa nie składa broni.

Rok temu indyjska porównywarka cen telefonów komórkowych o nazwie Pricebaba, postanowiła zainicjować akcję, której celem było przekonanie Google, że to Kaju Katli jest właśnie tym deserem, który zasługuje na to, by nazwać tak kolejną wersję Androida. W mijającym tygodniu dowiedzieliśmy się jednak, że Google dogadało się z Nestlé, a nowy Android będzie nazywał się tak jak produkowany przez międzynarodową korporację baton.

Grupa nie zraża się jednak niepowodzeniem i już teraz rozpoczyna starania zmierzające do tego, by Google nazwało kolejną wersję Androida, której nazwa, zgodnie z dotychczasową tradycją, powinna zaczynać się na literę „L”, na cześć indyjskich słodkich kulek Ladoo.

„Jesteśmy Hindusami. Mamy wielkie serca. Rozumiemy, że mogły pojawić się handlowe naciski by postąpić w taki sposób. Możliwe też, że nasze głosy, wzywające do tego, by Android KajuKatli stał się rzeczywistością, nie były wystarczająco głośne. Nadal kochamy Androida i jesteśmy zdeterminowani, by przekonać was, że kolejna wersja Androida powinna zostać nazwana tak jak indyjskie słodycze. Dlatego, z odpowiednim wyprzedzeniem, wnosimy, by kolejną wersję Androida nazwać LADOO.”

Oprócz kampanii w mediach społecznościowych, która ma przyciągnąć uwagę szerszej publiki do tego pomysłu, Hindusi planują wysyłać szefom Google pudełka wypełnione Ladoo. W przypadku Kaju Katli taktyka ta co prawda nie zadziałała, ale może Ladoo bardziej przypadną do gustu szefom Google. Aktualny szef Androida, Sundar Pichai na pewno zna ich smak doskonale, w końcu urodził się i wychował właśnie w Indiach.

Choć to niekoniecznie oznacza, że poprze on ten pomysł – oficjalnym powodem, dla którego Google porzuciło nazwę Key Lime Pie na rzecz KitKata jest to, że „niewielu ludzi właściwe wiedziało jak to smakuje.” Ciekawy argument, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że zarówno smak Kaju Katli jak Ladoo doskonale zna jakieś 1,2 miliarda ludzi na naszej planecie.

Zdjęcie: Flickr/arvindgrover


podobne treści