internet

Grupa amerykańskich senatorów chce ukrócić samowolę NSA

Każda akcja wywołuje reakcję. Dlatego kwestią czasu było, zanim przeciwnicy polityczni Obamy postanowią zareagować na doniesienia na temat programów amerykańskiej inwigilacji Internetu – Grupa amerykańskich senatorów postanowiła przeforsować ustawę, która ukróci samowolę NSA.

Za walkę z nielegalnymi podsłuchami zabrali się ludzie z obu amerykańskich partii – Ron Wyden, Mark Udall, Richard Blumenthal oraz Rand Paul. Swoje plany ogłosili oni wczoraj podczas wspólnej konferencji prasowej.

Zaproponowana przez nich ustawa o nazwie Intelligence Oversight and Surveillance Reform Act ma łatać słynną ustawę FISA w taki sposób, by rząd USA nie mógł już się nią zasłaniać w przypadku inwigilacji Amerykanów. Proponowana ustawa ma także pozwolić firmom technologicznym informować swoich użytkowników o niektórych aspektach współpracy pomiędzy nimi a rządem USA, przede wszystkim o ilości nakazów jakie otrzymują od tajnego sądu FISC. Ten ostatni ma stać się trochę mniej tajny, ponieważ na jego posiedzenia ma zostać wpuszczany „adwokat konstytucyjny”, którego zadaniem będzie kwestionowanie działań rządu jeśli uzna on, że władza próbuje szpiegować Amerykanów w sposób niezgodny z tamtejszą konstytucją.  Intelligence Oversight and Surveillance Reform Act ma wprowadzić też jedną rewolucyjną zmianę – będzie można próbować odwołać się od decyzji sądu FISC do sądu wyższej instancji.

Czy uda im się zebrać poparcie wystarczające do przegłosowania Intelligence Oversight and Surveillance Reform Act? Nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że nawet jeśli uda im się wprowadzić ten pomysł w życie, nie będzie to miało najmniejszego wpływu na działania amerykańskich agencji wywiadowczych wobec nas – potencjalnych zagranicznych celów.

Zdjęcie: Flickr/gvgoebel


podobne treści