news

Grunt to mieć aparat w głowie

Jeśli będziesz miał przyjemność poznać Waffa Bilala, profesora
Uniwersytetu Nowojorskiego, to uważaj na tył jego głowy, który będzie
bezlitośnie przeszywać Cię swoim wzrokiem. Gwoli ścisłości, będzie to
aparat, który zostanie chirurgicznie umieszczony w czaszce naukowca w ciągu kilku tygodni.

Co minutę aparat będzie robił zdjęcie i przesyłał obraz do Galerii Mathaf – Arabskiego Muzeum Sztuki Współczesnej w Katarze, gdzie zwiedzający obejrzą dokumentację na ekranach . Projekt „Trzecie Oko” będzie prowadzony przez cały rok, jako swoisty dokument na temat wspomnień i doświadczeń. Wiemy także, że w trakcie pobytu profesora na kampusie NYU, gdzie Bilal naucza, aparat będzie zasłonięty.

Waffa Bilal chyba jeszcze tego nie wie, ale właśnie zaprzepaścił jakiekolwiek szanse na seks, bo niby kto chciałby widzieć siebie w intymnej sytuacji jako eksponat na wystawie? I najważniejsze – ile megapikseli będzie miał ten aparat? [WSJ, Gothamist, Zdjęcie: Associated Press]


podobne treści


  • maiikeru

    są gorsze miejsca z tyłu na aparat…

  • o1d8oy

    Tak więc pisząc o apracie z tyłu głowy i braku szansy przez to na seks sugerujecie, że ów profesor jest homoseksualistą? :)

  • skowronzcc

    Hmm. Aparat z tyłu głowy i brak seksu? Jaką pozycję musiałby przybrać podczas stosunku, aby sfotografować siebie i swoją lubą? Głupoty.

  • boss134

    Musiał by być chyba gejem/osobą lubiącą sztuczny penis w pupie co nie?

  • cxzvb

    Ciewe czyzapisano w umowie że nie może nosić czapki