grynews

Graficiarskie Wormsy z ludźmi zamiast robaków

Zobacz, jak wygląda ciąg dalszy wydawać by się mogło małej sprzeczki między rysownikiem i gościem, który nie potrafi grać w kosza. Oboje uciekają z rzeczywistego świata do cyfrowego, w którym to dopiero zaczyna się prawdziwa wojna.

Autorzy tego krótkiego filmiku musieli wzorować się na jednej z najlepszych moim zdaniem gier ubiegłego dziesięciolecia: Wormsach. Corridor Digital popisuje się co tydzień nową animacją – to informacja dla tych, którym spodobał się załączony filmik. [Kotaku]


podobne treści